Awans bez podwyżki?

Dostałeś propozycję awansu. Jesteś pełen euforii i w myślach już wydajesz pieniądze, które przecież zaraz otrzymasz. Tymczasem okazuje, że nie ma tak dobrze.  Awans i większa odpowiedzialność zawodowa nie wiążą się z podwyżką wynagrodzenia…

Zależy jak teraz na tę sytuację spojrzysz. Awans wiąże się z tym, że twoje kompetencje i prestiż wzrosną. Na rynku pracy, w przyszłości, staniesz się bardziej konkurencyjny. Dla twojego rozwoju to kapitalna informacja. Powinno cię to uskrzydlić i dodać nowej energii. Twoja ambicja zostaje mile połechtana, a ty możesz zrobić kolejny krok do przodu.

Tak też zapewne potraktował to twój pracodawca, składając ci tę propozycję. Tyle, że byłoby wskazane, gdyby za tym wszystkim szedł solidny zastrzyk gotówki na twoim koncie. Tego się, zresztą, przecież spodziewałeś...                                                                               

Najprostsze rozwiązania często są najlepsze. Porozmawiaj z pracodawcą. Zapytaj dlaczego awans nie wiąże się z gloryfikacją finansową i czy możesz na nią liczyć w przyszłości. Może się okazać, że obecnie szef nie ma możliwości dać ci lepszych pieniędzy, ale zaplanował to sobie po pierwszych trzech miesiącach.                                                         

Jeśli nie możesz się jej spodziewać, to zaproponuj inne udogodnienia dla ciebie. Negocjuj. Skoro wiąże z tobą przyszłość, to masz do tego prawo. Dodatkowa karta multisport, więcej dni urlopowych czy częściowa praca zdalna mogą być dla ciebie wystarczająco atrakcyjnymi.

Warto zastanowić się nad przyjęciem propozycji, jeśli dostajemy ją trochę na kredyt. Na zasadzie, że nasze kompetencje są wciąż za niskie, ale mamy talent i pracodawca uznał, że sprostamy wyzwaniu. Warto jednak wtedy zadbać o to, by zapewnił ci odpowiednie szkolenia i kursy, które sprawią, że staniesz się już nie tylko człowiekiem utalentowanym, ale i w pełni przygotowanym do pracy. Po okresie kilku miesięcy, kiedy w pełni wdrożymy się w nowe obowiązki i będziemy z nich wywiązywać się dobrze, można pomyśleć o wróceniu do rozmowy o zarobkach. Szef wciąż nie będzie chciał właściwie wynagrodzić twoją pracę? Wtedy może nastać czas na zmianę pracę. Z kompetencjami, kursami i doświadczeniem na pewno sobie z tym poradzisz!