Co nas rozprasza w pracy?

Poranna kawa albo dwie, Facebook, skrzynka mailowa, przegląd portali internetowych, SMS do znajomego, śniadanie... i można dopiero zaczynać pracę. Aaa… jeszcze jeden ważny telefon... Tak wygląda przeciętny początek dnia osoby pracującej w biurze. Brak skupienia się na własnych obowiązkach to problem bardzo wielu pracowników.


Plan pracy

Bez zaplanowanego wcześniej dnia nie ma mowy o szybkim wzięciu się za wykonywanie zadań w pracy. Oprócz planu dnia, ważne jest, aby go ściśle przestrzegać. Duża część osób pracuje w sposób chaotyczny. Robi dość częste przerwy, najczęściej wykorzystując do tego celu Internet. Marnujemy swój czas, który można by było  z zyskiem spożytkować. Będąc w drodze do pracy, warto już wtedy pomyśleć o priorytetach do wykonania, o tym co należy zrobić jak najszybciej i co wymagać będzie naszej największej uwagi. Im cięższe sprawy załatwimy z samego rana, tym łatwiej będzie wykonywać te lżejsze. Dobrze jest również ustalić ilość i długość przerw w pracy, które z reguły powinny być uzgodnione z przełożonym. Najlepszym rozwiązaniem jest, aby to zakład pracy z góry ustalił przerwy np. na obiad, jak również miejsce, w którym można spożywać posiłki. Jedzenie nad klawiaturą komputera źle świadczy o kulturze osobistej pracownika. Usystematyzowany plan pracy, wpłynie w zupełności na efektywność wykonywanych zadań, jak również pomoże opieszałym pracownikom szybciej wciągnąć się w wir pracy.  

W pracy, zwłaszcza przy komputerze, jesteśmy najczęściej rozpraszani przez Internet. Bombardowani ciągle nowymi wiadomościami, które widzimy ukradkiem oka na monitorze komputera, i wobec których nie jesteśmy w stanie przejść obojętnie. Myślimy – to przecież zajmie tylko chwilę, nikt nawet się o tym nie dowie. Ale ile takich „chwil” jest w ciągu całego dnia pracy? Facebook, przeglądanie i komentowanie zdjęć itp., zajmuje niektórym nawet kilka godzin dziennie. Facebook jednak to nie jedna tylko droga ucieczki przed obowiązkami, z której najchętniej korzystamy.

Jeśli nie samodyscyplina to co?

Do pracy przychodzi się pracować. Choć trudno jest czasem skupić się na pracy, to jednak jest to możliwe poprzez akt silnej woli. Jeśli mamy problem z notorycznym korzystaniem z portali społecznościowych, z reguły zabronionych w miejscu pracy, może je po prostu na czas wykonywania obowiązków służbowych  zablokować. Jeśli sami tego nie potrafimy zrobić lub mamy wewnętrzne opory, poprośmy o to swojego przełożonego, który z pewnością szybko przyjdzie nam z pomocą.

Inną ważną sprawą jest kwestia śniadania. Jest ono uznawane za najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Pomimo jego ważności wśród hierarchii innych posiłków, nie powinno być ono przenoszone do zakładu pracy, o ile przełożony nam tego nie zabroni. Pracownik do pracy powinien przychodzić najlepiej już po śniadaniu, a nie myśleć o nim dopiero w pracy. W momencie, gdy myślimy o jedzeniu, nie ma mowy o efektywnej pracy. Jeśli nie mamy rano czasu na zjedzenie wartościowego śniadania, powinniśmy zabrać się ze sobą do pracy przekąskę.    

Muzyka w pracy

Pomimo tego, że jesteśmy najedzeni, a wszystkie portale społecznościowe, o jakich mamy pojęcie, zostały przez nas przejrzane, to i tak czasem ciężko nam o koncentrację i skupienie. „Rozpraszaczami” bywają również współpracownicy. Ich częste odwiedziny w pokoju, żarty oraz rozmowy w skuteczny sposób rozpraszają naszą uwagę. Kluczowym rozwiązaniem dla osób chcących uniknąć rozproszenia w pracy, jest słuchanie ulubionej muzyki. Oczywiście nie może być ona wykonywana w sposób głośny, który zakłócałby pracę przebywających w pobliżu innych pracowników, ale przy użyciu słuchawek.

Nigdy nie unikniemy bodźców rozpraszających naszą pracę i uwagę. Niemniej jednak możemy, a nawet powinniśmy stawić im czoła, aby móc z łatwością wykonywać wszystkie swoje obowiązki zawodowe wyznaczone w danym dniu pracy. Lepiej dołożyć wszelkich starań, by najszybciej wykonać swoją pracę, a po wyjściu z biura móc cieszyć się resztą dnia wolnego.