Jak traktować szefa, który jest od Ciebie młodszy?

Firmy muszę zwracać szczególną uwagę na relację młodych kierowników czy menadżerów z ich starszymi podwładnymi, ponieważ często jest to kluczem do sukcesu całego zespołu. Obie strony muszą nauczyć się zwalczyć swoje uprzedzenia i na przekór stereotypom, uczyć się od siebie nawzajem.

Szukając w sobie zrozumienia dla młodszego szefa warto mieć otwarty umysł. W wielu zawodach wiek nie gra istotnej roli, należy o tym pamiętać, oceniając z góry innych pracowników, niezależnie od pełnionej przez nich funkcji.

Daj szansę!

Młody wiekiem szef stoi przed ciężkim wyzwaniem. Musi przekonać ludzi, którymi ma zarządzać, że jest kompetentny, ma cechy przywódcze i potrafi poradzić sobie w każdej sytuacji. Często przejmuje starą gwardię, ludzi, którzy znają się od lat i długo pracują w jednym zespole. Jest jak każdy nowy osobnik w grupie społecznej. Musi walczyć o pozycję, tyle że jego zadaniem jest od razu przebijać się na pozycję lidera. Najgorsze, co może zrobić jego podwładny, to skreślić jakiekolwiek szanse na porozumienie. Nie dość, że utrudnia pracę całej firmie, to może przypłacić to degradacją, a nawet zwolnieniem. Jeśli jesteś doświadczonym pracownikiem to warto okazać nowemu szefowi wsparcie już na początku, wtedy postawisz się w roli nieocenionego źródła informacji i wsparcia.

Bądź cierpliwy!

Szef też człowiek, a dodając do tego walkę o pozycję i młodość, może się okazać, że w początkach współpracy nadwyręża wzajemną pomoc i zrozumienie. Jest niepewny w nowej roli, chociaż może wydawać się wręcz odwrotnie i musi to nadrobić innymi środkami. To nie brak szacunku. Wystarczy dać mu trochę czasu na aklimatyzację i zobaczyć, jak wtedy będzie wyglądał jego stosunek do pracowników. Próby narzucenia swojego sposobu postępowania już w pierwszych tygodniach sprawowania przez niego funkcji kierowniczych, nie mogą wypaść pomyślnie.

Nie wytykaj błędów!

W nawiązaniu do poprzedniej rady, czasem warto poczekać, jednak w przypadku ewidentnych i powtarzanych błędów można zacząć działać. Jako doświadczony pracownik masz masę dobrych i pomocnych rad, ale wypunktowanie nowemu szefowi co robi źle może być odebrane jako atak albo matkowanie/ojcowanie. Łatwo o odpowiedź w tym samym tonie. Zestawienie pomyłek z możliwymi rozwiązaniami albo przyjacielska, choć pełna szacunku, rozmowa mogą okazać się idealnym rozwiązaniem. Czasem młody szef widzi swoje błędy, ale nie umie ich naprawić, a o radę zwyczajnie wstydzi się poprosić.

Dostrzegaj plusy!

Niedowierzanie czy lekceważenie sprawią, że ciężko będzie ci odnaleźć się w nowej sytuacji. Młody, niedoświadczony szef nie ma szans na dobre poprowadzenie firmy? To krzywdzące myślenie, ponieważ dobrze przygotowany, już podczas etapu kształcenia, umysł może wprowadzić rozwiązania tak innowacyjne i ciekawe, że bardziej doświadczonym pracownikom, nie mogłyby one przyjść do głowy. Pozytywów współpracy na tak odmiennych etapach życie jest wiele i otwierając się na nie, można stać się o wiele atrakcyjniejszym pracownikiem pod wieloma względami.

Potraktuj to jako wyzwanie!

Ale nie jako rywalizację z nowym szefem, ale stawianie przed sobą coraz to nowych celów. Zmiana przełożonego w pracy zawsze wiąże się z pewną dozą niepewności i przymusem wykazania się. Gdy jest on dużo młodszy, jest to jeszcze cięższe, przynajmniej w odczuciu starszego pracownika. Nic bardziej mylnego. Młodzi szefowie bardzo cenią doświadczenie i rady od osób zaznajomionych z firmą od lat, a gdy są ciągle głodni wiedzy i aktywnie rozwijają się, ich postawa może motywować całe otoczenie. Bądź takim pracownikiem, jakiego sam byś zatrudnił.

Co ciekawe, młody szef może być bardziej przerażony wizją pracy ze starszymi pracownikami, niż oni sami. Boi się oceniania przez ludzi, którzy najszybciej wyłapią jego błędy. Mimo pełnej teczki skończonych kursów, niesamowitego cv i szerokich kompetencji, warto spojrzeć na niego jak na członka rodziny. Może dalekiego syna kuzyna, ale kogoś, komu zależy na rozwoju i na kim, zależy innym.