Praca sezonowa w Norwegii

Pierwsze tygodnie wakacji to ostatnie chwile na decyzję o pracy sezonowej. Norwegia jest jednym z popularniejszych kierunków emigracji zarobkowej, który daje sporo korzyści, dlatego warto wziąć ją pod uwagę w swoich rozważaniach.

Norwegia to wysoko rozwinięty kraj, z niskim procentem bezrobocia. Polacy stanowią w Norwegii drugą siłę, gdzie według danych jest nas prawie dwa procent, co oznacza około 100 tysięcy osób. Oprócz wysokich zarobków niewątpliwym plusem pobytu w Norwegii jest krajobraz. Ponad 20 tysięcy kilometrów linii brzegowej to fiordy. Można liczyć także na zobaczenie zorzy polarnej.

Formalności

Dla obywateli Unii Europejskiej pobyt w Norwegii do trzech miesięcy nie musi być rejestrowany. Po tym czasie należy udać się na posterunek policji z dokumentem ze zdjęciem oraz dowodem zatrudnienia.

Ważnym przystankiem jest Urząd Podatkowy, Skatteetaten. Urząd ten zajmuje się wydawaniem potrzebnego nam D-numeru, który jest tymczasowym odpowiednikiem numeru PESEL. Znacząco ułatwia on funkcjonowanie w Norwegii. W tym samym miejscu należy uzyskać kartę podatkową, czyli Skattekort, jednak tylko w przypadku zatrudnienia u norweskiego pracodawcy. Pracując u osoby, która nie posiada norweskiego obywatelstwa należy udać się do Centralnego Urzędu Podatkowego ds. Cudzoziemców, czyli SFU.

Jeszcze przez rozpoczęciem szukania pracy warto założyć sobie konto w norweskim banku. Potrzebny będzie do tego paszport albo dowód osobisty.

Jak szukać?

Internet. Najlepsze wyszukiwarki ofert pracy w Norwegii są w języku norweskim. Wystarczy wpisać frazę i rozpocząć wertowanie ofert. Jest kilka ciekawych stron w języki angielskim oraz polska wyszukiwarka na portalu MojaNorwegia.

Agencje pośrednictwa pracy. Współpraca z nimi polega na zamieszczaniu na ich stronach swoich CV, a następnie czekaniu na odzew.

NAV. Jest to norweski Urząd Pracy. Osoby mieszkające w Norwegii mogą zarejestrować swoje CV na ich stronie internetowej oraz szukać tam ofert.

Bezpośrednio. Warto pokserować CV i wyjść z nimi do potencjalnych pracodawców. W sezonie wakacyjnym posady zwalniają się z dnia na dzień, więc można liczyć na trochę szczęścia. Przed sklepami znajdują się także tablice informacyjne, gdzie warto zaglądać w poszukiwaniu ciekawych ofert.

Branże

Sezon letni dostarcza najwięcej pracy w hotelarstwie i turystyce. Na zatrudnienie mogą liczyć kucharze, kelnerzy, recepcjoniści czy pomoc sprzątająca. Popularne są także zbiory warzyw i owoców, czyli rolnictwo. Można znaleźć także ogłoszenia dla pomocy w szpitalach i domach opieki. Norwedzy często szukają osób do malowania drewnianych domków, związane jest to z klimatem, który sprawia, że taka renowacja jest potrzebna co około dwa lata. Dobrą opcją jest też branża budowlana, mocno zdominowana w Norwegii przez Polaków. Oznacza to, że łatwo o pracę w budowlance bez znajomości języka norweskiego.

Zarobki

Na pierwszą część lipca 2017 roku 1 korona norweska (NOK) to około 0,445 złotych (PL).

Branża budowlana to zarobki od 170 do 190 koron w zależności od kwalifikacji i doświadczenia. Zbiory to około 100 koron. Sektor usług powinien zapewnić zarobki w przedziale od 160 do 170 koron, ale można liczyć na dodatki z napiwków. Stawki za malowanie domków zaczynają się od 100 koron.

Czas pracy

Czas pracy nie powinien przekraczać 9 godzin, po ich przekroczeni należą się pracownikowi nadgodziny. Każda godzina ponad normę to dodatkowe 40 procent stawki. Tygodniowo obowiązuje 40 godzin pracy, jednak dopuszczane jest wydłużenie do 48 albo 54 godzin pracy.

Język

Znajomość języka norweskiego jest bardzo istotna. Wielu pracodawców wymaga chociażby podstaw - nawet jeśli bardzo dobrze znamy język angielski. Dobrze widziane jest CV napisane w języku norweskim. Przed wyjazdem do Norwegii warto udać się na kurs językowy i zainwestować w to trochę czasu. Po przyjeździe może się okazać, że kilka zdań i przywitanie, sprawią, że znajdziemy lepszą i ciekawszą pracę.