Czy na pewno nie dasz rady pracować w godzinach nadliczbowych…?

Czy jeśli pracodawca zażąda, abyś został po godzinach w pracy, to musisz to zrobić? Czy masz prawo odmówić? W jakich sytuacjach?

Godziny nadliczbowe to wszystkie te, które wykonywane są ponad obowiązujące normy czasu pracy. Są jednak zaledwie dwa przypadki, w których przepisy Kodeksu pracy zezwalają na pracę w dodatkowych godzinach.

Jedna z nich dotyczy sytuacji nadzwyczajnych, które nie sposób było wcześniej przewidzieć i zaplanować. Może być to powódź, zawalenie budynku czy znaczne problemy techniczne w miejscu wykonywania twoich obowiązków. W myśl przepisów zapis brzmi: w razie konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii.

Druga ewentualność jest bardziej enigmatyczna. W kodeksie zapis jest następujący: jeśli wynika to ze szczególnych potrzeb pracodawcy. Czy więc są te szczególne potrzeby pracodawcy?  Są to okoliczności specjalne, które różnią się od codziennych potrzeb związanych z typowym dniem pracy. Tak, wiemy, że to bardzo ogólne pojęcie. Nie funkcjonuje jednak bardziej skonkretyzowane, które mogłoby wyjaśnić wszelkie wątpliwości w tej materii…

Odmowa pracy w godzinach nadliczbowych następuje po wniosku pracownika, a jest uwzględniana jeśli spełnia któreś z jasno określonych warunków. Obowiązuje zakaz dodatkowej pracy dla kobiet ciężarnych, pracownika opiekującego się dzieckiem do lat czterech, a także młodocianego, czyli takiego, który ukończył 16 rok życia, a nie przekroczył 18 lat.

Ponadto, nie można powierzać godzin nadliczbowych pracownikom tymczasowym, a także tym, którzy zatrudniani są na stanowiskach, gdzie występują przekroczenia  najwyższych dopuszczalnych stężeń lub natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia. Pracodawca nie może również naruszyć prawa do dobowego i tygodniowego odpoczynku, a także wymagać pracy od osoby zmagającej się z trudną sytuacją rodzinną – jak chociażby w przypadku śmierci bliskiej osoby lub znajdującej się w stanie ciężkim w szpitalu.

Bezpodstawna odmowa pracy w dodatkowych godzinach może wiązać się z karą porządkową, a nawet rozwiązaniem umowy w trybie dyscyplinarnym.