Jak pozbyć się rutyny w pracy?

Żyjemy coraz szybciej i intensywniej, często stawiając na szali wszystkie siły, aby tylko osiągnąć sukces. Skutkiem tego to, że coraz częściej zapominamy, iż nasza praca powinna sprawiać nam przyjemność. Jeśli zaś zatracimy się w niej, to łatwo wtedy wpaść w rutynę.

Ma to miejsce najczęściej wtedy, kiedy każdego dnia nieustannie funkcjonujemy w rytm powtarzających się schematów. Jeśli jesteś w stanie w myślach prześledzić niemalże cały swój dzień w pracy, to możesz spodziewać się, iż zwiastuje to problemy w przyszłości. Najpierw wciskasz przycisk radia, następnie włączasz laptopa, odkładasz torbę i wtedy idziesz po kawę, przy której spędzasz 7 minut? Później robisz ciągle to samo i to samo, aż mija upragniona godzina, kiedy wychodzisz z pracy, czując się wtedy jak wymęczone zombie? 

Rutyna to znak, że dotarliśmy do etapu, kiedy nic już nie zaskakuje, nic nie ciekawi, a nasze czynności wykonywane są głównie mechanicznie. Nie myl tego z profesjonalizmem, bo jedną kwestią jest czynienie wszystko, by z naszych obowiązków wywiązywać się rzetelnie, a inną odpuszczenie swoich ambicji na rzecz wegetacji w pracy.

Jasne, nawyki bywają przydatne. To dzięki nim działamy według wzorców określonych w miejscu zatrudnienia, które dzięki wielokrotnym powtórzeniom są dla nas jasne i oczywiste. Nie musimy więc tracić czasu na analizowanie wszystkiego za każdym razem, gdy wykonujemy daną czynność. Łatwo wtedy jednak wpaść w pułapkę rutyny i kompletnego wyłączenia się ambicjonalnego.

Walcz z tym! Na początek określ swoje priorytety w pracy. Zastanów się co chcesz osiągnąć w miejscu, w którym pracujesz i czego Ci brakuje, by stało się to faktem. Zacznij podążać w stronę rozwoju, który pozwoli Ci spełnić Twoje zamierzenia. Jeśli uznasz, że jesteś na to gotowy, to porozmawiaj z pracodawcą o przydzieleniu Ci nowych zadań lub innego stanowiska.

Uporządkuj swoje życie zawodowe – także dosłownie. Pozbądź się niepotrzebnych notatek, niewymytych kubków i innych rzeczy, które wywołują chaos. Przestań jeść przy biurku, skoro jest do tego specjalnie wyznaczone miejsce. Zacznij w końcu urozmaicać swoje posiłki – codzienne jedzenie kanapek to fatalny pomysł. Ach, i nie przynoś z domu do pracy swoich prywatnych problemów!

Popracuj nad organizacją pracy. Rozpisuj zadania na każdy dzień, tak by móc wykonywać je najlepiej jak potrafisz. Jeśli dysponujesz samoprzylepnymi karteczkami, to wypisz na nich najpilniejsze zadania lub hasła, które mają w sobie siłę motywacyjną. Zmień sposoby swojego funkcjonowania do tej pory, tworząc nową jakość Twoich dni!

Zwróć uwagę czy przez rutynę zaniedbałeś relacje ze współpracownikami. Stałeś się milczący lub nieznośny? Ciągle marudzisz? Nie uśmiechasz się i nie ma w Tobie energii? Zastanów się nad swoim zachowaniem i jeśli dostrzeżesz niepokojące Cię symptomy, to weź się w garść i stopniowo zacznij wszystko naprawiać. Bądź zdeterminowany i świadomy swoich poprzednich błędów. To najważniejszy krok w stronę radości, którą może znów sprawiać praca.

Wyzbądź się niechęci do jakichkolwiek zmian i myślenia, iż może to zachwiać Twoją pozycją. To co chcesz zrobić nie wiąże się z utratą poczucia bezpieczeństwa, tylko jest konsekwentną próbą powrotu na ścieżkę rozwoju i samodoskonalenia. Rutyna to stres i rozkojarzenie. Twoja wydajność i kreatywność spada. Pozbądź się tego, a pozytywne rezultaty staną nie tylko po Twojej stronie, ale i po pracodawcy.