Obniżenie wieku emerytalnego najwcześniej w 2018 roku

Choć prezydencki projekt ustawy o obniżeniu wieku emerytalnego (dla kobiet do 60. roku życia, dla mężczyzn do 65. roku życia) został publicznie ogłoszony w Sejmie, to jednak spotkał się z falą krytyki. Swoje uwagi co do niego zgłosił ZUS, Rada Dialogu Społecznego, Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych (OPZZ), Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych i szereg innych państwowych organizacji.


Rada Dialogu Społecznego

Kwestia obniżenia wieku emerytalnego jest sprawą ważną dla wszystkich Polaków. I choć wydaje się to bardzo proste do osiągnięciu to jednak machina polityczno prawna spowalnia jej wdrożenie. Uchylenie ustawy z 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych opóźni Rada Dialogu Społecznego (RDS). Dyskusje na ten temat, według ich szacunków i harmonogramu prac jej zespołu, mogą zakończyć się dopiero w sierpniu, choć i ta data nie jest ostateczna. Natomiast związkowcy domagają się zwiększenia zakresu osób, które mogłyby skorzystać z prezydenckiego projektu. „Solidarność” i OPZZ chcą, aby możliwe było przejście na emeryturę bez względu na wiek, ale w zależności od posiadanego stażu ubezpieczeniowego. Jedyna dopuszczalna dla nich kwestia dotycząca przejścia na świadczenie emerytalne, dotyczyć może osób, które przez 42 lata opłacały składki i rozpoczęły pracę bezpośrednio po ukończeniu szkoły.  

ZUS ostrzega

Zdaniem członków Zakładu Ubezpieczeń Społecznych prezydencki projekt jest nie do końca sprecyzowany. Wiele jego zapisów ich zdaniem musi być poprawionych lub napisanych od nowa. Najbardziej niezgodny z ich założeniami jest art. 17, który wprowadza zakaz ubiegania się o wcześniejszą emeryturę dla osób, którym przed wejściem w życie znowelizowanych przepisów będzie już przysługiwało pełne prawo do otrzymywania takiego świadczenia w podniesionym wieku. Uwagę zwraca także zapis dotyczący osób, które nabyły prawo do świadczenia w wyższym wieku, ale nie złożyły wniosku o jego przyznanie. Brak jest jasno określonych tablic średniego dalszego trwania życia, które powinny być zastosowane odnośnie wspomnianych wcześniej osób. Jest to sprawa nadrzędna, albowiem jeśli ktoś przechodzi na emeryturę w późniejszym wieku, tym jego świadczenie jest wyższe. Zastrzeżenia budzi także sposób naliczania emerytur. Zmiana ustawy spowodować może problemy z przyznawaniem nowych świadczeń, jak również z przeliczaniem już wypłacanych. Zdaniem ZUS kwestię obniżania wieku emerytalnego trzeba ostatecznie rozstrzygnąć za około 2 lata, a do tego czasu usprawniać wszelkie przepisy zawarte w projekcie ustawy.

Opinia IGTE

Prezes IGTE przedstawiła dane, z których wynika, że emerytury wypłacane w przyszłości będą stanowiły jedynie około 30, 40 % ostatniego średniego wynagrodzenia. Zdaniem tego organu obniżenie wieku emerytalnego musi być obudowane o inne propozycje zmian, jak choćby o stworzenie bardziej korzystnych warunków oszczędzania w trzecim filarze, zwłaszcza dla osób mniej zamożnych.