Pozapłacowe benefity, które chciałbyś mieć

Stopa bezrobocia w Polsce nieustannie maleje, czego skutkiem to, że coraz więcej pracodawców zmuszonych jest zabiegać o każdego pracownika. Jednym z najlepszym do tego sposobów jest zaoferowaniu mu dodatków do wynagrodzenia.

Najczęściej pracodawcy oferują benefity w postaci dodatkowych kursów i szkoleń, jednakże według wielu raportów z ostatnich lat wynika, że najbardziej oczekiwana jest prywatna opieka medyczna.

Benefity są dodatkami do wynagrodzenia, które są przekazywane w sposób inny niż za pomocą gotówki. Najwięcej oferują pracodawcy w branżach, w których rynek pracowniczy jest wąski, profesjonalistów jest wciąż niewielu, więc o każdego pracownika trzeba niemalże walczyć. Jak chociażby o programistów czy osoby posługujące się nietypowymi językami obcymi. Benefity mają być dodatkową motywacją do pracy, skutecznie zniechęcającymi do zmiany pracodawcy.

Do najpopularniejszych benefitów zalicza się dodatkowe ubezpieczenie emerytalne, bony towarowe, karty zniżkowe do ośrodków sportowych, kursy językowe, bilety na wydarzenia kulturalne, bezpłatne posiłki, dodatkowe dni wolne, telefon komórkowy do użytku prywatnego, a także dodatek relokacyjny, czyli dodatkowe wynagrodzenie płatne pracownikowi za podjęcie pracy w innym miejscu zamieszkania, niż w dotychczasowym. Może być to jednorazowa kwota, ale i kilkumiesięczna pomoc finansowa przy opłacie wynajmowanego mieszkanie.

Najczęściej jest tak, że dodatki do wynagrodzenia są częściowo płatne przez pracowników, ale niekoniecznie jest to regułą. Do benefitów można zaliczyć również zabiegi marketingowe, które służą dbaniu o jak najlepsze relacje w pracy. Mogą być to darmowe owoce, batoniki przekazywane pracownikom raz w miesiącu, darmowa kawa każdego dnia czy wspólne pieczenie kiełbasek przy integracyjnym ognisku. Coraz popularniejsza jest także oferta... masaży wykonywanych w trakcie pracy. Najczęściej dla pracowników pracujących przy biurku, narażonych na bóle kręgosłupa. Masaż pleców oraz głowy znacznie uprzyjemnia czas spędzany w pracy i jest fantastycznym zabiegiem marketingowym. Wszystko zależne jest więc od kreatywności pracodawcy i środków finansowych, które jest w stanie przeznaczyć na walkę o względy swoich pracowników.

Coraz więcej przedsiębiorców decyduje się na to, aby to pracownik wybrał z jakich dodatkowych świadczeń chciałby skorzystać. Powoduje to, że pracodawca nie wydaje niepotrzebnie pieniędzy na te dodatki, które nie są danej osobie potrzebne, ucząc się jednocześnie które z nich są najbardziej pożądane. Często paradoksalnie wiąże się to z większymi kosztami przeznaczonymi na benefity, więc decydują się na takich ruch zazwyczaj firmy zatrudniające pracowników wysokiego szczebla.

Fajnie, prawda? Obyśmy mieli ich zawsze jak najwięcej!