Tematy tabu – nie poruszaj ich w pracy!

Czasem niepotrzebnie wypowiedziane zdanie potrafi wywołać potężną burzę w miejscu pracy. Unikaj niewygodnych tematów, które mogą ci zaszkodzić – często lepiej przemilczeć pewne treści, zamiast narazić się na nieprzyjemności…

Po pierwsze… Nie rozmawiaj o pieniądzach. Głośne opowiadanie o tym ile zarabiasz, porównywanie aktualnego wynagrodzenia do swoich poprzednich czy, o zgrozo, do współpracowników, może przynieść bardzo nieprzyjemne skutki. Kto wie, może wynegocjowałeś lepsze warunki, niż osoba pełniąca analogiczne obowiązki? Nic tak nie dzieli ludzi jak finanse – łatwo wtedy o konflikty, długotrwałe nieporozumienia i kompletne zepsucie atmosfery.

Po drugie… Nie narzekaj bez przerwy. Czasami pożalenie się na subiektywnie nieuczciwe potraktowanie ciebie w pracy może być oczyszczające, ponieważ zejdą z ciebie negatywne emocje. Nie pozwól jednak na to, by zapętlić się w tym tak głęboko, by większość twoich dialogów z towarzyszami niedoli oscylowała wokół tego tematu. W końcu zaczniesz być odbierany jako ten, który tylko narzeka, a nikt nie lubi otaczać się osobami, które mają wokół siebie multum negatywnej energii. To również źródło konfliktów, kiedy z rozpędu zaatakujesz nieodpowiednią osobę.

Po trzecie… Poglądy polityczne. Nieistotne czy jesteś w pracy, na siłowni, czy przy rodzinnym obiedzie – to temat, którego poruszanie zazwyczaj nie kończy się dobrze, ponieważ wywołuje zbyt duże emocje. Niestety, zazwyczaj negatywne. Jednoznaczne poglądy, opowiadanie się po konkretnej stronie politycznej barykady może spowodować, iż zaczniesz być utożsamiany jako radykał, który będzie walczył w sprawie każdej głoszonej przez siebie idei politycznej. Gwarantujemy, że nie spodoba się to zarówno pracodawcy, jak i współpracownikom – szczególnie, jeśli mają inne zdane, niż ty…

Po czwarte… Zmiana pracy. Jeśli podjąłeś decyzję o zmianie pracy i nie potrzebujesz w tej kwestii rady współpracowników, to nie chwal się tym, zanim nie znajdziesz nowego miejsca zatrudnienia. Chcesz doprowadzić do niewygodnej sytuacji, kiedy zmienisz zdanie lub nie będziesz w stanie znaleźć nic innego, postanawiając zostać w aktualnym miejscu? A jeśli ktoś nieżyczliwy doniesie o tym pracodawcy?

Po piąte… Plotki. Serio, jest wiele ciekawszych tematów do rozmów niż obgadywane pozostałych pracowników. Nie naszą rolą jest karcić i bić centymetrem po dłoniach jak w zamierzchłych czasach podstawówki, ale często niefortunny zwrot czy puszczenie w eter nieprawdziwej informacji, może skończyć się sporymi problemami – towarzyskimi i służbowymi. Wyobraź sobie też sytuację i dalsze skutki, kiedy ktoś wyższy rangą przypadkowo usłyszy jak mówisz o nim w niezbyt sympatyczny sposób…

Po szóste… Trudne tematy. Jeśli nie łączy cię ze współpracownikami przyjaźń, tylko zwykła relacja oparta na tym, że tolerujecie się w pracy, to unikaj tematów, które mogą być trudne i krępujące. Zaliczyć można do nich informacje o poważnych chorobach, seksie czy żarty na niedozwolone moralnie tematy. Ktoś, z kim nie jesteś blisko, może poczuć się urażony lub odebrać to jako zbytnie spoufalanie się. Zachowaj zdrowy dystans. Działaj z empatią. Zawsze.