Plotki i pomówienia w pracy

W pracy bywa różnie, są chwile radości i smutku. Plotki, pomówienia, pretensje z jednej strony, z drugiej budowanie zgody i jedności. Tam gdzie wiele osób o różnych cechach osobowościowych trudno o jednomyślność i wspólne działanie. Jednym się udaje wypracować kompromis, drugim nawet przez myśl nie przejdzie żeby się zmienić i wspólnie działać dla dobra firmy.  


Plotka ujawnia słabość psychiki

Plotka to niesprawdzona i kłamliwa opinia, która powoduje utratę dobrego wizerunku. Bywa wynikiem fantazji i kreatywności jej autora. Najczęściej bazuje na błędnych i nie mających pokrycia w rzeczywistości informacjach. Plotkarz przekazujący innym fałszywe informacje chce pozbyć się negatywnych odczuć odnośnie kogoś, kogo zazwyczaj nie darzy sympatią. Szuka zwolenników swojego stanowiska, po to aby razem dokuczać innym. Jest to bardzo negatywna cecha osobowości, świadcząca tak naprawdę o słabości psychiki takiej osoby. Często plotka służy obniżeniu wartości drugiej osoby w walce na przykład o pozycję, o podniesienie własnego autorytetu wśród innych. Nie ma chyba osoby, któryby nie słyszała w swoim życiu plotki dotyczącej własnej osoby albo kogoś najbliższego. Inną werbalną formą dokuczania i niszczenia godności drugiej osoby jest pomówienie.  Tego typu zachowanie wymaga reakcji ze strony niesłusznie pokrzywdzonego. Pomówienie jest karalne.

Funkcje plotki

Ludzie plotkowali, plotkują i będą plotkować. Plotkarze w taki sposób aktywnie spędzają czas, są to osoby, które zazwyczaj lubią dużo mówić oraz przebarwiać w opowiadaniach rzeczywistość otaczającego świata. Jeśli nie wyrządza krzywdy innym, a zazwyczaj tak niestety jest, może być uznawana za przyjemną aktywność spędzania wolnego czasu. Niemniej jednak jest najczęściej negatywnym i złośliwym zachowaniem wymierzonym w konkretną osobę, zazwyczaj nieobecną. Słowem może zranić, a nawet zabić drugą osobę.  Ogólnie rzecz biorąc plotka jest zawsze postrzegana negatywnie. Przeprowadzone badania wskazały, że aż 70% prywatnych rozmów opiera się na plotkowaniu. Osoba zaczynająca plotkowanie, jak również ci, którzy ulegają negatywnym wpływom takiej osoby, liczą na poprawę swojej pozycji wśród danej grupy osób. Plotka tworzy relację interpersonalne, wpływa na zawężenie relacji oraz poprawę relacji koleżeńskich. Niestety odbywa się to kosztem innej osoby, którą w bardziej lub mniej świadomy sposób, rani się. Jest także sposobem uzyskania ciekawych informacji, nie zawsze jednak prawdziwych. Każda plotka zawiera w sobie część prawdy. Osoby nagminnie zajmujący się plotkowaniem, są bardzo blisko od wypowiadania pomówień względem innej osoby. Apetyt rośnie bowiem w miarę jedzenia. Jeśli plotkująca osoba znajdzie odpowiedni grunt i zaciekawienie innych osób, zaczyna coraz bardziej ubarwiać swoje wypowiedzi po to, aby nie stracić grona odbiorców, a tym samym, aby nie obniżyć swojej pozycji.  

Czy warto reagować na plotkę?

Trzeba mieć świadomość, po co przychodzi się do pracy? Odpowiedź jest  prosta  – przychodzi się do pracy żeby pracować. Przebywanie wśród współpracowników, prowadzenie licznych rozmów służbowych ale i prywatnych, nie musi być powodem do posługiwania się plotką. Najzwyczajniej jeśli nie mamy o czym rozmawiać z innymi to po prostu milczmy, skupmy się bardziej na wykonywanej pracy. Osoby, które chcą uniknąć plotek, które świadomie walczą z takim zjawiskiem w miejscu pracy, bardzo często stawiają siebie samego w miejscu osoby, o której się plotkuje. Krótka zasada – nie czyń drugiemu co tobie niemiłe. Każdy człowiek jest inny, każdy ma inne pragnienia oraz frustracje. Uświadamianie sobie, czym jest praca sprzyja poprawie jej efektywności. Praca powinna być traktowana jako sposób na zarobienie pieniędzy oraz realizowanie celów życiowych. Osoby niezadowolone, niezrealizowane życiowo będą zajmowały się plotkarstwem. Sztuką jest, aby takim wpływom nie ulegać i odpowiednio reagować wówczas, gdy do takich sytuacji zacznie dochodzić. Plotka przeszkadza w efektywności, nie pozwala na pełnym skupieniu się na pracy. Warto reagować na plotki. Najskuteczniejszą formą walki z takim zjawiskiem jest milczenie.  Jeśli plotkujący będzie widział, że plotki nas nie interesują, zostawi nas w spokoju. Będzie szukał kolejnej „ofiary”, którą mógłby szpicować dawką błędnych informacji. Jeśli jej nie znajdzie, sam przeżyje frustracje i zamilknie. Pozwoli mu to na bardziej precyzyjne skupienie się na wykonywanych obowiązkach zawodowych.