Jak zmiana czasu wpłynie na pracę nocną?

W nadchodzącą niedzielę, z 28 na 29 października, zmieniamy godzinę na zegarkach, przechodząc z czasu letniego na zimowy.

Mimo, że dyskusje o sensowności tego procesu właśnie trwają i jest prawdopodobne, że już niedługo przestanie on obowiązywać, to jeszcze w tym roku czynimy to co zawsze od lat w analogicznym terminie – zmieniamy godzinę z 3:00 na 2:00. Do czasu letniego wrócimy 25 marca 2018 roku. Jest jednak możliwe, że przejdzie projekt ustawy, według którego obowiązywać będzie już wyłącznie czas letni.

Zmiana godziny oznacza, że osoby pracujące w nocy z soboty na niedzielę będą czynili to o godzinę dłużej. Tym samym musi to być zaliczone jako nadgodzinowa praca w wymiarze nocnym, więc poza standardowym wynagrodzeniem pracobiorcy należy się także dodatek w wysokości 100% stawki zasadniczej z wynagrodzenia za pracę lub udzielenia czasu wolnego.

Ponadto, za cały czas pracy tej nocy, czyli w tym przypadku dziewięć godzin, otrzyma się dodatek nocny w wysokości 20% stawki godzinowej od minimalnego wynagrodzenia za pracę. W tym roku jest to 2 000 złotych brutto.

Co ciekawe, jeśli pracownik wystąpi z inicjatywą rekompensaty za pracę nadgodzinową z prośbą o wolny dzień, to otrzyma on go w stosunku jeden do jednego. W przypadku omawianego zagadnienia będzie to więc jedna wolna godzina za jedną godzinę nadgodzin. Jeśli z taką inicjatywą wyjdzie pracodawca, to pracownikowi będzie przysługiwał wolny czas w stosunku 1:1,5, czyli za jedną godzinę otrzyma on 1,5 godziny.