Projektowane nowe zasady zatrudniania cudzoziemców rozczarowują - KS Service
+
KSSERVICE

Projektowane nowe zasady zatrudniania cudzoziemców rozczarowują

Projektowane nowe zasady zatrudniania cudzoziemców rozczarowują
21/02/2024

Projektowane nowe zasady zatrudniania cudzoziemców rozczarowują

Generalnie zgodzić się należy z tym, iż polska gospodarka potrzebuje lepszego dostępu do pracowników z innych krajów, bowiem deficyt rąk do pracy narasta. W tym kontekście potrzebujemy spójnej i jednolitej polityki migracyjnej, by takowych pracowników skutecznie pozyskać. Przedstawiona niedawno przez rząd nowelizacja ustawy o cudzoziemcach, chociaż wprowadza korzystne zmiany, to jednak problemu całkowicie nie rozwiązuje i niektórych rozczarowuje.

Co zatem jest istotne w kontekście zmian w zakresie zatrudniania cudzoziemców w Polsce?

W ostatnim czasie przedstawiciele rządu przedstawili nowelizację ustawy o cudzoziemcach, która ma rozwiązywać problem z brakiem pracowników na polskim rynku pracy. Zdaniem ekspertów i pracodawców projekt wprowadza rozwiązania, które ułatwią pozyskiwanie do pracy osób z innych krajów, lecz nie są to zmiany tak rewolucyjne, na jakie oni liczyli. Jak podkreśla Nadia Kurtieva, ekspertka do spraw zatrudnienia z departamentu pracy Konfederacji Lewiatan, projekt generalnie implementuje do polskiego porządku prawnego rewizję dyrektywy w sprawie warunków wjazdu i pobytu obywateli państw trzecich, celem zatrudnienia w zawodzie wymagającym wysokich kwalifikacji, która powinna zostać wdrożona do polskiego ustawodawstwa do 18 listopada 2023 roku.

Niestety, jak podkreślają eksperci, projekt nie stanowi realizacji kamienia milowego przewidzianego w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO), a założeniem tam przyjętym było obniżenie barier administracyjnych w zatrudnianiu cudzoziemców, za co odpowiedzialnymi byli przedstawiciele Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W roku ubiegłym przedstawiciele tegoż ministerstwa przedstawili projekt nowej ustawy o zatrudnianiu cudzoziemców, lecz obecnie nie jest on już procedowany, a w wykazie prac ministerstwa na ten moment nie ma ani tego, ani żadnego podobnego projektu.

Jak zauważa Karolina Schiffter, partner oraz adwokat w PCS Paruch Chruściel Schiffter Stępień Kanclerz/Littler, ustawa, która regulowała zatrudnianie cudzoziemców, obejmowała zupełnie inną problematykę, niż obecnie procedowany projekt zmiany ustawy o cudzoziemcach. Ten bowiem odnosi się bardziej do zasad pobytu i ułatwień w tym zakresie, aniżeli do zatrudniania cudzoziemców. Stąd też nie wydaje się, by stanowił on realizację kamieni milowych wynikających z KPO. A poza tym w uzasadnieniu tego projektu brak jest odniesień do wspomnianego KPO.

Eksperci zakładają, iż prawdopodobnie w projekcie nie ma dużych zmian z powodu opóźnienia w implementacji dyrektywy UE 2021/1883, a prac nad nią nie można już było wydłużać. Tym samym najprawdopodobniej ustawodawca musiał szybko znowelizować ustawę o cudzoziemcach, przynajmniej w takim zakresie.

Stąd też z wielką niecierpliwością oczekiwane są zapowiadane obecnie zmiany w zasadach dotyczących legalizacji zatrudnienia cudzoziemców, które uregulowane są w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Zdaniem Nadii Kurtievej, zdecydowanie zasadne byłoby stworzenie odrębnego aktu prawnego, który całościowo ujmowałby zagadnienia związane z legalizacją zatrudnienia obywateli państw trzecich w Polsce.

Przeczytaj  Umiejętność aktywnego słuchania

Co zatem wiemy obecnie o zatrudnianiu cudzoziemców w naszym kraju?

Jak wynika z najnowszych danych, będących w posiadaniu urzędników Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, w roku ubiegłym wydano łącznie 1,923 mln zezwoleń legalizujących pracę cudzoziemców, czyli o 13,00% mniej niż rok wcześniej, do czego przyczyniły się zmiany w przepisach wprowadzone w 2022 roku. Na koniec ubiegłego roku 1,530 mln cudzoziemców miało możliwość legalnego wykonywania w pracy w Polsce, a zatem o 261,00 tys. osób więcej niż na koniec 2022 roku.

To wszystko nie oznacza jednak, że cudzoziemcy ci pracują w Polsce, bowiem często dochodzi do sytuacji, że obcokrajowiec nie podejmuje tu pracy, chociażby nie otrzymując wizy po wydaniu zezwolenia czy też zostaje oddelegowany przez pracodawcę do pracy za granicą. Pomimo, że dokumentów legalizujących pracę zostało wydanych mniej, to przybyło cudzoziemców pracujących legalnie, na co wskazuje wzrost liczby ubezpieczonych w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych (ZUS). W roku ubiegłym było to już 1,127 mln osób, co stanowi około 7,0% wszystkich ubezpieczonych w naszym kraju. Rok wcześniej było 1,063 mln osób.

Warto wiedzieć, iż pośród cudzoziemców najistotniejszą rolę odgrywają nadal obywatele Ukrainy i liczba osób z tego kraju zgłoszonych do ubezpieczenia na koniec 2023 roku wynosiła 759,00 tys. osób, w tym 242,00 to są uchodźcy z numerem PESEL UKR (czyli obywatele Ukrainy, którzy przybyli do Polski po 24 lutego 2022 roku, w związku z wojną i są zgłoszeni w systemie ubezpieczeń ZUS).

A jakie rozwiązania przewiduje nowelizacja ustawy o cudzoziemcach?

Zasadniczo nowelizacja ustawy o cudzoziemcach przewiduje, iż posiadacze Niebieskiej Karty, a więc dokumentu ułatwiającego podjęcie pracy na terytorium Unii Europejskiej wysoko kwalifikowanym pracownikom, będą mieli możliwość prowadzenia działalności gospodarczej na takich samych zasadach jak obywatele polscy. Poza tym zaproponowane przepisy obejmują ponadto mniej rygorystyczne kryteria wydawania karty, jak chociażby poprzez lepsze warunki łączenia rodzin, ułatwioną mobilność czy też krótszy wymagany okres obowiązywania umów o pracę. Teraz okres ten wynosi 2 lata, a po wprowadzeniu zmian, wykonywanie pracy bez zezwolenia na pracę przez cudzoziemca będzie możliwe już po upływie roku posiadania Niebieskiej Karty. Wszystko to oznacza, iż pracodawca już po takim czasie będzie mógł awansować pracownika bez konieczności uzyskiwania nowych dokumentów.

W projekcie przewidziano również elektronizację procesu składania wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, pobyt stały oraz zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego UE. Zrezygnowano też jednocześnie z wymogu osobistego stawiennictwa w urzędzie wojewódzkim celem złożenia papierowego wniosku o udzielenie zezwolenia pobytowego oraz zrezygnowano z umieszczania w dokumencie podróży stempla, potwierdzającego złożenie wniosku. Samo pobranie odcisków linii papilarnych podczas osobistej wizycie w urzędzie będzie następowało już w toku postępowania na podstawie wezwania wojewody.

Przeczytaj  Rosnące koszty aktywizacji osób bezrobotnych

Jak zauważa Nadia Kurtieva, obecnie obowiązek ten paraliżuje wręcz pracę urzędów wojewódzkich, gdyż od dnia złożenia wniosku do dostarczenia odcisków linii papilarnych oraz uzyskania stempla w dokumencie podróży cudzoziemca, potwierdzającego złożenie wniosku, mija nawet rok. Stąd też zmiana ta jest na pewno krokiem w dobrym kierunku.

Jak z kolei podkreśla Karolina Schiffter, elektronizacja postępowania jest dużym ułatwieniem, zwłaszcza, gdy stroną postępowania jest cudzoziemiec. Na pewno poprawi to sytuację przedsiębiorców zatrudniających pracowników mobilnych, czyli często takich, którzy podróżują poza terytorium Polski. Poza tym na pewno przyspieszy się czas procedowania wniosków pobytowych, a więc pracownicy będą mogli szybciej uzyskać dokumenty, a tym samym unikną konieczności zmiany planów podróży służbowych, z uwagi na opóźnienia w wydawaniu kart pobytu.

Jednocześnie wprowadzone rozwiązania zakładają, iż wniosek pobytowy może zostać złożony wyłącznie elektronicznie, co już wydaje się niekoniecznie dobrym rozwiązaniem. Warto wiedzieć bowiem, iż są cudzoziemcy, którzy nie posługują się biegle komputerami, a tymczasem w myśl nowych przepisów cudzoziemiec będzie miał obowiązek złożenia wniosku pobytowego elektronicznie nie później niż w ostatnim dniu legalnego pobytu. Inaczej jego pobyt i praca w Polsce stają się nielegalne, a on sam musi wyjechać z kraju, najczęściej z co najmniej 6-miesięcznym zakazem wjazdu. Tu na pewno lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie możliwości elektronicznego składania wniosków, oprócz obecnie istniejących metod, a zatem z wykorzystaniem wysyłki pocztowej.

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę w kontekście nowych rozwiązań dotyczących zatrudniania cudzoziemców?

Otóż jak dostrzega Joanna Torbe-Jacko, adwokat oraz ekspert Business Centre Club do spraw prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, przewodnicząca Roboczego Zespołu Legalizacji Pobytu i Zatrudnienia przy rzeczniku małych i średnich przedsiębiorstw, co do zasady stempel w paszporcie zastąpiony zostanie wydaniem zaświadczenia. Stempel sam w sobie potwierdzał, iż wniosek został złożony w terminie bez braków formalnych, a jeśli nie ma innych ważnych dokumentów, jak chociażby wiza, stanowił on potwierdzenie legalnego pobytu, a często także i pracy w naszym kraju. Niestety pracodawcy nie mają narzędzi, aby weryfikować, czy przykładowo postępowanie pobytowe cudzoziemca jest nadal w toku, a tym samym czy stempel wciąż ma wartość potwierdzającą legalny pobyt cudzoziemca. Tym samym byłoby więc dobrze, gdyby zaświadczenia mogły być generowane w każdym czasie z elektroniczną pieczęcią.

W projekcie nowelizacji ustawy o cudzoziemcach przewidziano również korzystne rozwiązania, stanowiące zmianę ustawy z 13 czerwca 2003 roku o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W tym zakresie chodzi o wydłużenie okresu ważności dokumentów wydawanych beneficjentom ochrony międzynarodowej, a zatem cudzoziemcom, którym nadano status uchodźcy, bądź też udzielono ochrony uzupełniającej w naszym kraju.

Podsumowując, procedowana obecnie przez rząd nowelizacja ustawy o cudzoziemcach stanowi ważny element zmian w zakresie polityki zatrudnienia i pobytu w Polsce osób spoza naszego kraju, lecz niestety nie rozwiązuje całości problemu. Niewątpliwie gospodarka naszego kraju potrzebuje znacznie lepszego dostępu do pracowników z innych krajów, bowiem deficyt rąk do pracy narasta i nic nie wskazuje na to, aby tendencja ta miała się odwrócić. Stąd też, zdaniem ekspertów, nowelizacja ustawy o cudzoziemcach jest krokiem w dobrym kierunku, natomiast niestety jest rozczarowaniem pod kątem oczekiwań pracodawców. Niewątpliwie Polska potrzebuje jednolitej polityki migracyjnej i zapewne dobrze by było, gdyby w jednej ustawie znalazły się wszystkie rozwiązania dotyczące legalności pobytu i pracy cudzoziemców w naszym kraju.

.