Brak etatu nie przeszkadza w byciu członkiem związku zawodowego - KS Service
+
KSSERVICE

Brak etatu nie przeszkadza w byciu członkiem związku zawodowego

Brak etatu nie przeszkadza w byciu członkiem związku zawodowego
01/10/2021

Brak etatu nie przeszkadza w byciu członkiem związku zawodowego

10 września 2021 roku w Sądzie Rejonowym w Poznaniu zarejestrowany został pierwszy ogólnopolski związek zawodowy dla zarobkujących na innej podstawie niż etat, a mianowicie „wBREw”. Okazuje się, że jest to możliwe od 1 stycznia 2019 roku po zmianie przepisów po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 czerwca 2015 roku (sygn. akt K 1/13).

Jak w liczbach prezentuje się obecna sytuacja pracowników i związków zawodowych chroniących ich interesy?

Według wyników badań przeprowadzonych w 2019 roku przez Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS) tylko 35% ogółu zatrudnionych pracuje w przedsiębiorstwie, bądź państwowej instytucji, gdzie funkcjonuje związek zawodowy, natomiast aż 53% ogółu pracujących nie ma u swoich pracodawców takowej organizacji. Co dziwne, 12% ogółu osób świadczących pracę nie wie, czy u ich pracodawcy działają związkowcy.

Jeśli brać pod uwagę odpowiedzi respondentów, którzy są pełnoletni, a którzy wzięli udział w badaniach sondażowych, to około 6% z nich zadeklarowało członkostwo w związkach zawodowych, a 13% ogółu pracowników najemnych deklaruje swoje związkowe członkostwo. Biorąc pod uwagę zatrudnionych w urzędach, samorządach lub innych publicznych instytucjach państwowych, to około 74% ogółu deklaruje, że należy do związków zawodowych.

Rozpatrując działalność związkową pracowników zatrudnionych w dużych przedsiębiorstwach (powyżej 250 zatrudnionych), 33% z nich deklaruje swą przynależność. W mikrofirmach (do 9 zatrudnionych) jest ich tylko 3%.

Jaki był cel powstania ogólnopolskiego związku zawodowego dla zarobkujących na innej podstawie niż etat?

Otóż przedstawiciele nowopowstałego związku zawodowego dla osób zarobkujących na innej podstawie niż etat, twierdzą, iż ów związek powstał min. dla przedsiębiorców z powodu braku ich zgody na:

  • zawyżone podatki
  • drapieżną politykę państwa
  • zaniżone emerytury
  • brak równego traktowania podmiotów gospodarczych wobec prawa i fiskusa
  • wyzysk samozatrudnionych przez korporacje, monopolistów rynkowych i państwo

Założyciele nowego związku zawodowego zakładają, że już w połowie roku 2022 ich związek liczyć będzie 100 tys. członków, co stanowi około 15% wszystkich zarobkujących na własny rachunek.

Skoro znowelizowane w 2015 roku przepisy dają możliwość rejestracji związków zawodowych dla przedsiębiorców, to dlaczego pierwszy z nich powstał tak późno, bo dopiero w roku 2021?

Otóż według Marka Lewandowskiego, rzecznika prasowego NSZZ „Solidarność”, samozatrudnieni i zleceniobiorcy generalnie i co do zasady nie przystępują do organizacji pracowniczych masowo i zainteresowanie tym tematem jest raczej niewielkie. Obecnie w tymże związku są członkowie, którzy nie są pracownikami etatowymi, ale ich udział można ocenić jako marginalny i dodaje on, iż widoczny jest brak zrozumienia roli, jaką spełnia związek zawodowy. Są członkowie, którzy sądzą, iż wystarczy do związku się zapisać i dokonać wpłaty składki, a ktoś za nich wymusi na pracodawcy polepszenie warunków pracy, a to przecież nie tak funkcjonuje. Zrzeszanie się pracowników w związku zawodowym jest po to, by wspólnie coś wywalczyć, podkreśla Marek Lewandowski.

Przeczytaj  Pytanie od czytelnika. Czy można zgłosić urlop na żądanie przez sms?

Kto może zostać członkiem nowopowstałego związku zawodowego „wBREw” i jakie jest na ten moment zainteresowanie tym tematem?

Związek zawodowy „wBREw” powstał po to, by zrzeszać min. samozatrudnionych, czyli:

  • pracowników świadczących pracę dla podmiotów zewnętrznych
  • pracowników nikogo nie zatrudniających
  • pracowników niebędących stroną umowy o pracę

Jak podaje Witold Solski, pomysłodawca i współzałożyciel OZZS „wBREw”, nie został postawiony warunek, by członek „wBREw” musiał koniecznie prowadzić własną działalność gospodarczą, a zatem do tego związku zawodowego mogą należeć także:

  • wolontariusze
  • zleceniobiorcy
  • cudzoziemcy
  • zatrudnieni na umowach cywilnoprawnych
  • pracownicy tymczasowi
  • zarobkujący poprzez platformy internetowe

Na dziś w związku zawodowym dla osób świadczących pracę na innej podstawie niż etat zarejestrowało się około 8 tys. osób, jednakże nadal trwa jeszcze rejestracja kolejnych członków i ich formalne przeliczanie. Zainteresowanie jest duże, jednak jeszcze nie można go uznać za masowe, co tłumaczy się tym, iż niektórzy świadczeniobiorcy wstrzymują się z przystąpieniem do związku, ponieważ przez ostatnie 30 lat gospodarki wolnorynkowej i demokracji nie doświadczyli jakiegokolwiek wsparcia z tego typu organizacji i są nieufni.

Poza tym niestety Polacy nie tworzą społeczeństwa obywatelskiego, nie angażują się w życie społeczne i często liczą na to, że ktoś za nich zajmie się walką o respektowanie praw pracowniczych i godne traktowanie w zakładach pracy. To dotyczy również relacji pracowniczych oraz braku wiedzy i świadomości o możliwości swobodnego zrzeszania się.

Ilu jest potencjalnych kandydatów na związkowców i jaki jest cel ich werbowania?

Szacuje się, iż obecnie jest około 1,2  – 2,2 mln osób, które zarobkują na innej podstawie niż umowa o pracę i są one potencjalnymi kandydatami na związkowców w nowopowstałym związku zawodowym, szczególnie z uwagi na fakt, iż dotychczas ta grupa zawodowa nie była nigdzie reprezentowana, a wręcz dość mocno pomijana, a decydenci są zdania, że takie osoby poradzą sobie same, a tak wcale być nie musi. Włodarze związku tłumaczą, że ich celem jest obrona interesów samozatrudnionych i tym podobnych pracowników, by pracodawcy zaczęli szanować ich pracę i traktowali ich z godnością.

Przeczytaj  Dodatkowe kontrole z uwagi na epidemię

Wartym odnotowania jest też fakt, iż obecnie pracownikom nieetatowym wciąż nie przysługują identyczne uprawnienia jak etatowcom. Można tu wymienić chociażby brak konieczności konsultowania ze związkami zawodowymi zamiaru dokonania zwolnienia pracownika zatrudnionego na umowę cywilnoprawną.

Jak jest struktura związku zawodowego „wBREw”?

Według statutu związku zawodowego „wBREw” podstawowymi jednostkami organizacyjnymi tej instytucji mają być:

  • koordynacje zakładowe
  • koordynacje środowiskowe
  • koordynacje branżowe

Mają one zrzeszać członków zatrudnionych u danego pracodawcy, lecz także utożsamiających się z konkretnymi środowiskami zawodowymi albo świadczących pracę w konkretnej branży polskiej gospodarki.

W polskim prawie zagwarantowana jest możliwość zrzeszania się w związkach zawodowych jako jedno z praw człowieka, jednakże te same przepisy uszczuplają to prawo do możliwości zakładania organizacji związkowej pracodawców zatrudniających 10 zatrudnionych, co z automatu wyklucza pracowników mikroprzedsiębiorstw. Właśnie z tego powodu pomysłodawcy i założyciele „wBREW” nie chcą budować swojego związku wyłącznie w oparciu o zakłady pracy, a poprzez wspólnoty branżowe, środowiskowe czy regionalne.

Cele związku mają być realizowane poprzez:

  • reprezentowanie i obronę praw zrzeszonych
  • zapewnienie ochrony praw człowieka
  • walkę o poprawę warunków i bezpieczeństwa pracy
  • pilnowanie tego, by wszyscy pracownicy byli godnie wynagradzani

Podsumowując, we wrześniu został zarejestrowany pierwszy w Polsce ogólnopolski związek zawodowy dla pracowników świadczących pracę na podstawie innej niż umowa o pracę, w szczególności dla samozatrudnionych, zleceniobiorców i cudzoziemców. Jak na razie zainteresowanie tą instytucją jest duże, lecz nie masowe, ponieważ dotychczas tym grupom społecznym nie oferowano związkowego wsparcia i panuje ogólny brak ich wiedzy w tym zakresie. Włodarze związku zawodowego „wBREw” gwarantują walkę o równe traktowanie wszystkich pracowników i szeroko rozumianą ochronę przeciw wyzyskowi zatrudnionych, szczególnie dotychczas pomijanych w tym zakresie.