Dodatkowe kontrole z uwagi na epidemię - KS Service
+
KSSERVICE

Dodatkowe kontrole z uwagi na epidemię

Dodatkowe kontrole z uwagi na epidemię
16/08/2020

Dodatkowe kontrole z uwagi na epidemię

W sierpniu bieżącego roku rząd wprowadził dodatkowy podział Polski na strefy bardziej lub mniej zagrożone pod kątem epidemicznym. Zatem mamy obecnie powiaty będące w strefie zielonej, żółtej i czerwonej. I właśnie w tych powiatach, gdzie zagrożenie jest wyższe (strefa żółta lub czerwona) należy spodziewać się wzmożonych kontroli inspekcji pracy.

O jakich kontrolach ze strony inspekcji pracy jest mowa?

Otóż w powiatach, które znalazły się na liście żółtej i czerwonej, gdzie od niedawna obowiązują dodatkowe obostrzenia epidemiczne, inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) przeprowadzą po 10 dodatkowych kontroli. W całym kraju jest obecnie 19 takich powiatów, stąd też liczna ponadplanowych kontroli PIP wyniesie 190.

Mapa zagrożenia powiatowego będzie też na bieżąco aktualizowana, stąd też, jeśli liczba takich powiatów będzie się zwiększać, tym samym zwiększać się będzie liczba kierunkowych kontroli ze strony PIP.

W ramach akcji kontrolnej inspektorzy sprawdzą takie elementy, jak:

  • zapewnienie odstępu pomiędzy stanowiskami pracy w przedsiębiorstwie
  • zapewnienie dostępności płynów dezynfekcyjnych
  • wyposażenie w rękawiczki i środki ochrony ust i nosa
  • zaktualizowanie oceny ryzyka zawodowego pod kątem COVID-19

Zresztą, tego typu obowiązki pracodawcy są weryfikowane również w ramach zwykłych kontroli prowadzonych przez PIP, których do końca roku będzie prawdopodobnie kilkadziesiąt tysięcy w skali całego kraju. W przypadku wykrycia nieprawidłowości na którymś z powyższych pól, inspektorzy mogą wystąpić z pouczeniem, bądź też zawiadomią Państwową Inspekcję Sanitarną.

Dlaczego inspektorzy inspekcji pracy, o stwierdzonych nieprawidłowościach, będą zawiadamiać inspekcję sanitarną?

Generalnie wynika z to z faktu, iż do kompetencji inspekcji sanitarnej należy nadzór nad przestrzeganiem obostrzeń epidemiologicznych i ewentualne stosowanie mandatów.

Z kolei inspektorzy pracy mogą sami bezpośrednio zastosować odpowiednie sankcje, z mandatem włącznie, za brak aktualizacji oceny ryzyka zawodowego, na co zwraca uwagę Wiesław Łyszczek, główny inspektor pracy. I to właśnie na ten element powinni zwracać uwagę już dziś pracodawcy, gdyż inspektorzy rozpoczęli już kontrole w tym zakresie.

Od 1 marca do 31 lipca 2020 roku inspektorzy PIP przeprowadzili około 10 tys. kontroli wśród przedsiębiorców różnych branż. Wszystkie te kontrole uwzględniały sprawdzenie oceny ryzyka pod kątem zagrożenia zakażeniem koronawirusem, a jednym z głównych uchybień w zakresie ochrony epidemiologicznej okazywał się właśnie brak aktualizacji oceny ryzyka zawodowego.

Łącznie inspektorzy wydali 33 tys. decyzji odnoszących się do przestrzegania bhp, w tym 1 tys. decyzji dotyczyło wstrzymania prac w przedsiębiorstwie, a 1,2 tys. wstrzymania eksploatacji maszyn. Przekazano też 1,8 tys. poleceń ustnych oraz nałożono 2 tys. mandatów na łączną kwotę 2,4 mln zł. Ponadto, inspektorzy PIP nakazali też wypłatę należnych świadczeń na kwotę 16,2 mln zł.

Z uwagi na wiele skarg, które wpłynęły do PIP, przeprowadzono też akcję kontroli (około 1,4 tys. wykonanych kontroli) w lodziarniach, ciastkarniach i salonach kosmetycznych. W większości przypadków okazywało się jednak, iż zatrudniający prawidłowo stosują się do zaleceń i obostrzeń sanitarno-epidemiologicznych.

A jak pracodawcy powinni prawidłowo zadbać o aktualizację oceny ryzyka zawodowego?

Otóż oceny tegoż ryzyka dokonuje funkcjonująca w przedsiębiorstwie komórka odpowiedzialna za przestrzeganie przepisów bhp, w konsultacji ze związkami zawodowymi. W przedsiębiorstwach mniejszych takie zadanie powierza się specjaliście z zewnątrz, który jednakże, zobowiązany jest też do współpracy ze związkami zawodowymi.

Należy też w tym miejscu mieć na uwadze, iż nie każda kontrola musi kończyć się wystawieniem mandatu. Najczęściej bowiem pierwsze kontrole w przedsiębiorstwie kończą się pouczeniem, ostrzeżeniem, o ile jednak nie dochodzi do zagrożenia życia pracowników.

Przedsiębiorcy powinni też pamiętać o tym, iż jeśli w związku z oceną ryzyka zobowiążą się do stosowania konkretnych środków ochrony (jak chociażby przegrody pomiędzy stanowiskami pracy), a nie będą się z tego wywiązywać, to dla inspektora jest to już podstawa do zastosowania odpowiedniej sankcji.

Jak zauważa Izabela Waga, wicedyrektor departamentu nadzoru i kontroli Głównego Inspektoratu Pracy, najważniejsza jest indywidualna ocena każdego stanowiska i dostosowanie odpowiednich środków ochrony do zagrożeń, jakie wiążą się z wykonywaniem danej pracy. Trzeba jednoznacznie wskazać, w których działach i przy których stanowiskach pracy ryzyko jest największe, a w których najmniejsze.

Co jeszcze ma znaczenie dla pracodawców w tym kontekście?

Otóż generalnie pracodawcy zwracają uwagę na dopuszczalność badania temperatury pracowników oraz możliwości zapewnienia im testów na koronawirusa. Wielu przedsiębiorców bowiem na takie kroki się decyduje, choć przepisy nie są w tym względzie jednoznaczne, a interpretacje dokonywane i prezentowane przez organy publiczne generalnie nie dopuszczają możliwości samodzielnego wykonywania takich badań, jak i zapoznawania się z jego wynikami.

Jak zauważa Wiesław Łyszczek, ochrona dobra ogólnego (czyli bezpieczeństwa zdrowotnego) jest w tym przypadku istotniejsza, aniżeli indywidualna prywatność pracownika. Tym niemniej w zgodzie z interpretacją UODO, przedsiębiorca nie może samodzielnie przeprowadzać badania temperatury pracownika. Rozpoczęły się jednak prace legislacyjne w tej kwestii, które powinny to jednoznacznie uregulować.

Podsumowując, w najbliższym czasie spodziewać się należy wzmożonej aktywności inspektorów pracy, którzy zwłaszcza w tak zwanych żółtych i czerwonych strefach, dokonywać będą dużej liczby kontroli. Przedmiotem zainteresowania inspektorów będzie przestrzeganie zasad bhp, zwłaszcza jednak w odniesieniu do przestrzegania obostrzeń i wytycznych epidemiologicznych. Takie działania mają wspomóc przygotowaniu gospodarki do funkcjonowania w warunkach różnego rodzaju obostrzeń i ryzyka związanego z epidemią.