Koniec z fikcyjnymi testami przy zatrudnieniu cudzoziemców - KS Service
+
KSSERVICE

Koniec z fikcyjnymi testami przy zatrudnieniu cudzoziemców

Koniec z fikcyjnymi testami przy zatrudnieniu cudzoziemców
13/05/2022

Koniec z fikcyjnymi testami przy zatrudnieniu cudzoziemców

Szykują się zmiany w zasadach zatrudniania obcokrajowców, które nie będą spektakularne, lecz mają być znacznym ułatwieniem dla pracodawców. W projekcie zmian znalazło się także jedno kontrowersyjne rozwiązanie, które niestety może także utrudnić zatrudnianie cudzoziemców.

O jakich zmianach w przepisach odnośnie zatrudniania obcokrajowców jest mowa?

Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej poinformowało o planowanych zmianach w zasadach zatrudniania obcokrajowców w postaci rozporządzenia w sprawie zezwoleń na pracę i oświadczeń o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi. Obecnie projekt owego rozporządzenia jest w fazie konsultacji społecznych.

Obecnie pracodawca zamierzający zatrudnić cudzoziemca na podstawie zezwolenia, zobowiązany jest najpierw uzyskać odpowiedź z powiatowego urzędu pracy na pytanie, czy na lokalnym rynku są zarejestrowane osoby bezrobotne, które mogłyby podjąć oferowaną przez przedsiębiorcę pracę. Ta procedura nazywana jest testem rynku pracy i służy temu, by zachować prawo do zatrudnienia w pierwszej kolejności przez osoby zarejestrowane w urzędzie pracy.

Projekt zmian w zasadach zatrudniania obcokrajowców nie zmienia tej procedury, jednakże nowelizuje ją w taki sposób, że urząd pracy nie będzie kierował do pracodawcy pytającego o zarejestrowanych bezrobotnych każdej osoby odpowiadającej kryteriom zatrudnienia, która jest zgłoszona do urzędu, a wyłącznie te spośród nich, które wyraziły zainteresowanie podjęciem oferowanej pracy, a to oznacza, że bezrobotny, który otrzyma skierowanie do podmiotu występującego o wydanie informacji na temat osób zgłoszonych do urzędu pracy, będzie mógł odmówić przyjęcia oferty, co nie będzie skutkowało utratą statusu osoby bezrobotnej. Ocenia się, że taka zmiana wpłynie na znaczną optymalizację procedury testu rynku pracy chociażby przez zwiększenie szansy znalezienia pracy przez osoby bezrobotne, które faktycznie szukają zatrudnienia.

Optymalizacja ta jest potrzebna również dlatego, że pracodawcy na ogół mają już znalezionego kandydata do pracy – cudzoziemca, a z przyczyn formalnych, czyli obowiązku wysłania zapytania do urzędu pracy, właśnie to czynią, lecz faktycznie nie są zainteresowani przedstawieniem kandydata z obecnych bezrobotnych, jednakże jeśli urząd pracy przedstawi wyłącznie zainteresowanych podjęciem pracy kandydatów, to być może pracodawca w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej zmieni zdanie i zatrudni właśnie bezrobotnego.

Przeczytaj  Dodatek zadaniowy niemalże jak pensja

Eksperci wyjaśniają także, że jeśli osoba bezrobotna sama odmówi zatrudnienia u pracodawcy, który zwrócił się do urzędu pracy z pytaniem o ewentualnych kandydatów do pracy, lecz ma już w planie zatrudnienie cudzoziemca, wówczas sytuacja ta nie będzie budziła wątpliwych intencji przedsiębiorcy, a stanowić zarazem będzie podstawę do wydania stosownej informacji o niemożliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych przedsiębiorcy przez powiatowy urząd pracy. Sądzą oni także, że projektowana zmiana w przepisach zlikwiduje trwającą obecnie fikcję, jaka ma miejsce w przypadku spotkania pracodawcy z potencjalnym kandydatem do pracy zasugerowanym przez urząd pracy, który podjęciem tej pracy nie jest zainteresowany, lecz na spotkaniu pojawić się musi by nie stracić statusu bezrobotnego, a pracodawca pozoruje rozmowę kwalifikacyjną, a w rzeczywistości ma już wybranego innego kandydata.

Czy test rynku pracy jest wymagany w każdym przypadku chęci zatrudnienia obcokrajowca?

Co do zasady, pracodawca może zatrudnić obcokrajowca na podstawie zezwolenia na pracę, jeśli na rynku lokalnym nie ma bezrobotnych, którzy odpowiadają kwalifikacjami na dane stanowisko i mogliby podjąć tę pracę. Natomiast test rynku pracy nie jest wymagany w następujących przypadkach:

  • jeśli zawód, który ma wykonywać zatrudniony cudzoziemiec to np. pielęgniarka, lekarz, ślusarz czy murarz
  • jeśli praca, która ma być powierzona obcokrajowcowi jest na liście zawodów deficytowych na lokalnym rynku pracy
  • jeśli obcokrajowiec jest tylko delegowany z zagranicznego przedsiębiorstwa do pracy w Polsce
  • jeśli pracę w Polsce ma wykonywać obywatel: Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Rosji lub Ukrainy, który w okresie bezpośrednio przed złożeniem wniosku o wydanie zezwolenia na pracę był zatrudniony przez okres przynajmniej 3 miesięcy u tego samego pracodawcy na podstawie oświadczenia o powierzeniu wykonywania pracy, na tym stanowisku, na które pracodawca obecnie rekrutuje pracowników

Jakie jeszcze zmiany przepisów nastąpić mają w najbliższym czasie?

Kolejną zmianą w przepisach będzie uniemożliwienie urzędom kwestionowania oferty pracy uznając, że wymagania w niej zawarte są zaniżane w stosunku do pracy, której wykonawcą ma być obcokrajowiec. To oznacza, iż bezproblemowo będzie można zatrudniać pracowników na różnych stanowiskach bez stosownych kwalifikacji czy poziomu wykształcenia, dla przykładu głównego informatyka przedsiębiorstwa bez wykształcenia wyższego.

Przeczytaj  Zakaz handlu przegłosowany!

Inną, dość kontrowersyjną propozycją zmiany jest zmiana czasu trwania ważności oświadczeń o niekaralności pracodawców, którzy zamierzają zatrudnić obcokrajowców na 30 dni. Obecnie urzędy stosują różne praktyki, wydając oświadczenia ważne od 30 do nawet 90 dni, a jednocześnie oświadczenie to ma być zgodne ze stanem faktycznym na moment składania wniosku. To oznacza, że poświadczenie o niekaralności wydawane jest i będzie na czas przyszły, którego przecież przewidzieć się nie da. Może się okazać, że w praktyce pracodawca będzie musiał złożyć oświadczenie z datą identyczną jak na wniosku o zezwolenie, co stanowić będzie utrudnienie, a nie ułatwienie procedury, czyli będzie niezgodne z intencją ustawodawcy.

Dość niezrozumiała zmiana odnosi się do zobowiązania pracodawców do załączania do każdego wniosku wszystkich wymaganych dokumentów, choć obecnie, jeśli postępowanie dotyczy większej grupy cudzoziemców, to można załączyć jeden wspólny plik z danymi takimi jak np. odpis z KRS. Zmiana spowoduje konieczność dołączania wielu identycznych dokumentów do każdego z wniosków.

Czy projekt zmian zawiera wszystkie potrzebne modyfikacje zgłaszane wcześniej przez ekspertów i pracodawców?

Otóż niestety nie. Eksperci liczą na to, że rząd wprowadzi także inne potrzebne zmiany w przepisach ułatwiających zatrudnianie cudzoziemców, o które wnioskowali przedstawiciele pracodawców, a między innymi przeniesienia od wojewodów do powiatowych urzędów pracy kompetencji odnośnie wydawania zezwoleń na pracę obcokrajowców, co realnie przyśpieszy wydawanie decyzji oraz wpłynie na usprawnienie całej procedury z uwagi chociażby na to, że powiatowych urzędów pracy jest 340, a urzędów wojewódzkich tylko 16. Inna kwestia jest taka, że powiatowe urzędy dysponują wszelakimi niezbędnymi do rozpatrzenia sprawy danymi, a ponadto mają przygotowany, wykwalifikowany personel, stosowne procedury, oraz kompletne zaplecze.

Podsumowując, wygląda na to, że jeśli zmiany w zasadach zatrudniania obcokrajowców wejdą w życie w planowanej wersji, która została już oddana pod konsultacje społeczne, to skończy się czas fikcyjnych testów rynków pracy przy zatrudnianiu cudzoziemców. Oznacza to, że urzędy pracy będą kierować do pracodawców składających wniosek o udzielenie informacji czy na lokalnym rynku zarejestrowane są osoby bezrobotne, które mogłyby podjąć oferowaną przez przedsiębiorcę pracę tylko takie osoby, które faktycznie są zainteresowane tą pracą i posiadają wymagane do niej kwalifikacje zawodowe. Natomiast zarejestrowani jako bezrobotni odrzucając propozycję pracy na takowe zapytanie pracodawców do urzędów pracy, nie stracą statusu osoby bezrobotnej. Projektowane zmiany mają wejść w życie do 29 lipca 2022 roku.