Rodzice z dziećmi na nauce zdalnej z zasiłkiem - KS Service
+
KSSERVICE

Rodzice z dziećmi na nauce zdalnej z zasiłkiem

Rodzice z dziećmi na nauce zdalnej z zasiłkiem
13/01/2022

Rodzice z dziećmi na nauce zdalnej z zasiłkiem

Zdaniem urzędników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), opiekun, który nie może korzystać z opieki zapewnionej przez szkołę, otrzyma dodatkowy zasiłek opiekuńczy. To bardzo ważna deklaracja, gdyż przepisy w tym względzie budzą pewne wątpliwości interpretacyjne.

Co zatem praktycznego wynika z takiego stanowiska urzędników?

Generalnie dodatkowy zasiłek opiekuńczy jest świadczeniem wprowadzonym na czas epidemii. Dzięki niemu rodzice mogli osobiście zajmować się dziećmi bez konieczności wykorzystywania dni na opiekę wynikających z przepisów ogólnych, czyli na podstawie ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz.U. z 2021 r. poz. 1133).

Ów zasiłek przysługiwał opiekunom dzieci do 8 roku życia w związku z zamknięciem placówek – żłobków, przedszkoli i szkół, z powodu epidemii wirusa SARS-CoV-2. Ów zasiłek był również wypłacany, jeżeli zostały one otwarte, lecz nie mogły zapewnić opieki wszystkim dzieciom (chociażby podczas nauki hybrydowej lub też w mniejszych grupach), jak i wtedy, gdy rodzice nie zdecydowali się na posłanie dziecka do placówki z uwagi na epidemię.

Zasiłek ten z przerwami funkcjonował do 25 czerwca 2021 roku, a obecnie świadczenie to zostało przywrócone w związku z wprowadzeniem nauki zdalnej w okresie od 20 grudnia 2021 roku do 9 stycznia 2022 roku. O wypłatę tegoż zasiłku wnioskować mogą rodzice, którzy opiekują się dziećmi:

  • w wieku do 8 lat
  • z niepełnosprawnościami do lat 18, przy czym w przypadku dzieci pomiędzy 16, a 18 rokiem życia – z orzeczeniem o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności
  • w wieku do 24 lat z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego

Co jeszcze jest istotne w kontekście dodatkowego zasiłku opiekuńczego?

Generalnie przepisy dotyczące zasiłku trudno stosować z pominięciem rozwiązań przewidzianych w rozporządzeniu ministra edukacji i nauki (MEiN) w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 (Dz.U. z 2021 r. poz. 2301).

I właśnie w tym kontekście zaczęły pojawiać się wątpliwości. Zgodnie bowiem z par. 4 ust. 1 powyższego rozporządzenia w czasie obowiązywania nauki zdalnej (czyli w okresie od 20 grudnia 2021 roku do 9 stycznia 2022 roku) dyrektor szkoły, na wniosek rodziców uczniów uczęszczających do klas I-III, którzy nie mogą zapewnić opieki swoim dzieciom, ma obowiązek organizować ją w szkole. Poza tym, dzieci mają mieć również możliwość nauki zdalnej w tym czasie.

Przeczytaj  Poprawione błędy w przepisach o czasie pracy

W tym aspekcie powstał problem, czy rodzice, którzy nie skorzystają z opieki zorganizowanej przez dyrektora (pomimo posiadania takiej możliwości), będą mogli ubiegać się o dodatkowe świadczenie opiekuńcze. Zdaniem doktora Tomasza Lasockiego z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, niestety w gąszczu tych różnych regulacji łatwo się pogubić. Generalnie zasiłki opiekuńcze co do zasady przysługują wówczas, gdy rodzic musi sprawować osobistą opiekę nad dzieckiem. Z drugiej strony nie można uznać, iż obecnie, w świetle aktualnych przepisów, rodzice mają szeroką możliwość korzystania z opieki szkolnej. Gdyby bowiem zgodzić się z takim twierdzeniem, wówczas należałoby stwierdzić, iż par. 4 ust. 1 rozporządzenia MEiN (o którym mowa powyżej) w praktyce anuluje decyzję o ograniczeniu funkcjonowania jednostek edukacyjnych.

Generalnie prawo do zasiłków opiekuńczych (zarówno podstawowego, jak i dodatkowego) przysługuje z powodu konieczności osobistego sprawowania przez rodzica opieki nad dzieckiem, a z kolei konieczność ta wynikać powinna z zamknięcia szkoły. Do tej pory przepisy nie przyznawały żadnych uprawnień rodzicom nawet w sytuacji zamknięcia szkoły, jeżeli chociażby z uwagi na sytuację zawodową, nie mogli osobiście zajmować się opieką nad swą pociechą. Wówczas nie mogli oni liczyć na zasiłek i dodatkowo angażować musieli dziadków bądź zatrudniać opiekunów.

Tymczasem par. 4 ust. 1 rozporządzenia MEiN (o którym mowa powyżej w artykule), zdaniem doktora Tomasza Lasockiego, odnosi się wprost do opisanych powyżej sytuacji, nakładając na dyrektora placówki edukacyjnej obowiązek zorganizowania opieki w szkole, gdy rodzice nie mogą zapewnić dzieciom opieki w domu. W kwestii zasiłkowej niczego to jednak nie zmienia, gdyż podobnie jak wcześniej, gdy rodzic nie był w stanie zapewnić osobistej opieki, zasiłek mu nie przysługiwał.

Zatem obecnie dyrektor placówki edukacyjnej ma obowiązek zapewnić opiekę tylko tym dzieciom, którymi rodzice nie mogą się zaopiekować. Pozostali rodzice natomiast nie mają wyboru – muszą zaopiekować się dzieckiem, mają prawo do zasiłku opiekuńczego i nie mogą wysłać swej pociechy do szkoły.

Przeczytaj  Aplikacje do nabijania obserwujących na Instagramie - Instalajki.pl

Podejście takie popiera również Robert Kamionowski, ekspert ds. prawa oświatowego, radca prawny z Kancelarii Peter Nielsen & Partners Law Office, zwracając również uwagę, że rodzic powinien wykazać, że nie jest w stanie sprawować opieki nad dzieckiem. Problem jednakże w tym, iż przepisy nie dają dyrektorom realnego narzędzia do sprawdzenia tego faktu. Stąd też muszą oni bazować jedynie na oświadczeniu opiekunów dziecka. Zatem dopiero praktyka wskaże, w jakich sytuacjach dyrektor placówki oświatowej będzie mógł odmówić zorganizowania opieki nad dzieckiem.

A jak na te interpretacje spoglądają urzędnicy organu rentowego?

Zdaniem Pawła Żebrowskiego, rzecznika ZUS, wynikający z rozporządzenia MEiN obowiązek zapewnienia opieki dla uczniów klas I-III przez szkoły jest uprawnieniem i udogodnieniem dla rodziców, którzy nie mogą zapewnić opieki swoim dzieciom w okresie ograniczenia funkcjonowania tychże placówek.

Rodzice z tego uprawnienia nie muszą skorzystać i wówczas przysługuje im zasiłek opiekuńczy. Jeżeli jednak z takowej opieki zorganizowanej przez szkołę skorzystają, wtedy nie mają oni prawa do zasiłku opiekuńczego.

Zatem rodzice, którzy pozostaną w domu ze swymi dziećmi, otrzymają świadczenie z tytułu opieki. Jest to o tyle ważne, iż w przeszłości zdarzały się sytuacje, gdy interpretacja przepisów nie nadążała za szybko zmieniającą się sytuację epidemiczną i rodzice pozostawali bez zasiłku.

Podsumowując, najnowsza interpretacja przepisów dokonana przez urzędników ZUS jest korzystana dla rodziców, pomimo poważnych wątpliwości interpretacyjnych. Otóż rodzice dzieci pozostawionych na nauce zdalnej mogą sprawować nad nimi opiekę, wiedząc, iż za ten okres otrzymają oni dodatkowy zasiłek opiekuńczy.