Skorzystanie z ulgi na powrót nie takie proste - KS Service
+
KSSERVICE

Skorzystanie z ulgi na powrót nie takie proste

Skorzystanie z ulgi na powrót nie takie proste
14/12/2022

Skorzystanie z ulgi na powrót nie takie proste

Osoba, która przenosi swoje miejsce zamieszkania do Polski, może nawet przez cztery lata nie płacić podatku, jeśli udokumentuje swój trzyletni pobyt za granicą. Paradoksalnie jednak łatwiej wymóg ten spełnić cudzoziemcom niż Polakom wracającym do kraju. W tym kontekście mowa jest o uldze na powrót obowiązującej od 1 stycznia 2022 roku, której celem jest zachęcenie osób mieszkających za granicą do przeniesienia swego miejsca zamieszkania na stałe do Polski.

Co zatem powinniśmy wiedzieć o uldze na powrót?

Generalnie z ulgi na powrót skorzystać może podatnik, który łącznie spełnia następujące warunki:

  • w wyniku przeniesienia, po 31 grudnia 2021 roku, miejsca zamieszkania na terytorium Polski, podlega nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu
  • nie miał miejsca zamieszkania na terytorium Polski w okresie obejmującym 3 lata kalendarzowe poprzedzające bezpośrednio rok, w którym zmienił miejsce zamieszkania na terytorium Polski
  • posiada obywatelstwo polskie, Kartę Polaka lub obywatelstwo innego państwa Unii Europejskiej lub Europejskiego Obszaru Gospodarczego, lub Szwajcarii albo miał miejsce zamieszkania nieprzerwanie co najmniej przez trzy lata kalendarzowe poprzedzające bezpośrednio rok, w którym zmienił miejsce zamieszkania na terytorium Polski, w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Szwajcarii, Australii, Chile, Izraela, Japonii, Kanady, Meksyku, Nowej Zelandii, Korei, Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej lub Stanów Zjednoczonych Ameryki
  • posiada certyfikat rezydencji lub inny dowód dokumentujący miejsce zamieszkania dla celów podatkowych w okresie niezbędnym do ustalenia prawa do tego zwolnienia

Sama ulga na powrót obejmuje przychody do kwoty 85.528 zł rocznie osiągnięte z:

  • pracy na etacie
  • umów zlecenia
  • pozarolniczej działalności gospodarczej
  • zasiłku macierzyńskiego

Ulga ta obowiązuje w czterech kolejno po sobie następujących latach podatkowych, licząc od początku roku, w którym podatnik przeniósł miejsce zamieszkania albo od początku roku następnego.

Co zatem stanowić może potencjalny problem w kontekście skorzystania z ulgi na powrót?

Generalnie osoba zainteresowana skorzystaniem z ulgi na powrót powinna udowodnić, iż nie miała miejsca zamieszkania w Polsce w okresie obejmującym trzy lata kalendarzowe poprzedzające bezpośrednio rok, w którym na stałe powróciła do Polski. Jak zauważa Bartosz Kubista, adwokat, doradca podatkowy, partner zarządzający w Kancelarii GLC, organy podatkowe już od dawna toczą spory z Polakami mieszkającymi za granicą odnośnie ustalenia, w którym kraju znajduje się ich miejsce zamieszkania dla celów podatkowych i gdzie powinni oni rozliczać całość swoich dochodów. Niestety można się spodziewać, iż podobne spory dotyczyć będą również zastosowania nowej ulgi na powrót.

W tym kontekście z art. 21 ust. 43 ustawy o PIT wynika, iż podatnik korzystający z ulgi na powrót musi posiadać certyfikat rezydencji lub inny dowód dokumentujący miejsce zamieszkania dla celów podatkowych w okresie niezbędnym do ustalenia prawa do tego zwolnienia.

Przeczytaj  Niższe odszkodowania za dyskryminację

Niestety dotychczasowe interpretacje indywidualne sprawiają, iż w praktyce trudno utracić status polskiego rezydenta podatkowego. Przykładowo w interpretacji z dnia 28 października 2022 roku (sygn. 0115-KDIT2.4011.455.2022.2.ENB) dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej stwierdził, że Polak mieszkający na stałe za granicą i tak musi rozliczyć się w Polsce, mimo iż ma status rezydenta podatkowego Wielkiej Brytanii. Ów mężczyzna twierdzi, że już od lat mieszka i pracuje za granicą, nie chce wracać do kraju, nie ma tu żadnych dochodów, ani nieruchomości, lecz w Polsce zostały jego żona i dzieci. Fiskus uznał jednak, iż w takiej sytuacji mamy do czynienia z podwójną rezydencją podatkową. Mężczyzna ten spełnia kryteria rezydencji przewidziane w prawie podatkowym w Wielkiej Brytanii, a w Polsce jest uznawany za rezydenta na podstawie ustawy o PIT ze względu na rodzinę. Efekt tego jest taki, iż musi on rozliczyć w Polsce dochody z pracy w Wielkiej Brytanii, a podwójnego opodatkowania uniknie tylko poprzez zastosowanie metody proporcjonalnego zaliczenia.

W tym kontekście eksperci obawiają się, iż podobnie może być z ulgą na powrót, zresztą są już pierwsze niepokojące sygnały i interpretacje również w tym zakresie. Przykładowo w interpretacji z dnia 1 września 2022 roku (sygn. 0115-KDIT3.4011.454.2022.5.PS) dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej odmówił podatnikowi prawa do ulgi ze względu na niespełnienie warunku wskazanego w art. 21 ust. 43 pkt 2 lit. b ustawy o PIT. Z przytoczonego przepisu wynika, iż podatnik nie może mieć miejsca zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w okresie od początku roku, w którym zmienił miejsce zamieszkania na terytorium Polski, do dnia poprzedzającego dzień, w którym zmienił miejsce zamieszkania na terytorium Polski. W omawianej sytuacji podatnik wskazał jako datę powrotu do Polski 14 stycznia 2022 roku, lecz w okresie od 1 stycznia do 13 stycznia bieżącego roku przebywał w Polsce u rodziców. Tym samym nie może on więc skorzystać z ulgi na powrót, gdyż zdaniem przedstawicieli fiskusa nie spełnia warunków. To zaś oznaczać może, iż podejście organów podatkowych do osób powracających i chcących skorzystać z ulgi na start będzie raczej bardzo restrykcyjne.

Co jeszcze ma znaczenie w kontekście osób chcących skorzystać z ulgi na powrót?

Bartosz Kubista podkreśla, iż ulga mająca zachęcić Polaków do powrotu do kraju obejmuje również imigrantów z innych państw. Paradoksalnie więc okazać się może, iż Polak faktycznie powracający do kraju nie będzie mógł skorzystać z ulgi, ponieważ nie spełni jednego z licznych warunków. Natomiast cudzoziemiec, który nigdy wcześniej w Polsce nie był, bez problemu owe warunki spełni i dzięki temu zapłaci niższy podatek.

Przeczytaj  Brak aktualizacji PKD przyczyną braku pomocy

Jak słusznie zauważa Aleksandra Kryzińska, tax manager w ASB Tax sp. z o.o., z dotychczasowych doświadczeń wynika, iż nawet certyfikat rezydencji, wskazany wprost w przepisach jako dowód dokumentujący miejsce zamieszkania, okazuje się niewystarczający dla organów podatkowych.

W odniesieniu właśnie do certyfikatu rezydencji organy podatkowe naszego kraju wymagają, by był to dokument wystawiony przez upoważniony do tego urząd innego kraju, wskazujący miejsce zamieszkania danej osoby dla celów podatkowych oraz datę jego wydania i okres ważności. Istnieje zatem sporo ryzyko, iż dokument nie spełniający tych wymogów może nie zostać w praktyce zaakceptowany. Urzędnicy fiskusa odrzucić mogą przykładowo zaświadczenie uzyskane od zagranicznego urzędu skarbowego, iż dana osoba rozlicza w tym kraju podatki. Generalnie tak rygorystyczne podejście w zakresie dokumentowania rezydencji podatkowej przyczyni się do znaczącego zawężenia grona adresatów ulgi na powrót, którzy w rzeczywistości powinni móc z niej skorzystać.

Jakie jeszcze zagrożenia wiążą się z ulgą na powrót?

Generalnie korzystanie z ulgi na powrót może stać się niestety swego rodzaju pułapką dla podatnika. Co do zasady osoba zainteresowana skorzystaniem z ulgi na powrót musi udowodnić brak zamieszkania dla celów podatkowych w Polsce przez trzy pełne lata kalendarzowe poprzedzające bezpośrednio rok, w którym zmieniła ona miejsce zamieszkania na terytorium Polski. Tym samym z preferencji nie może skorzystać na przykład osoba, która przeniosła się na stałe za granicę w marcu 2019 roku i wróciła we wrześniu 2022 roku. Pomimo, iż czas trwania jej pobytu w innym kraju przekracza trzy lata, to były to tylko dwa pełne lata kalendarzowe.

Zniechęcająco działać może również klauzula o odpowiedzialności karnej. Płatnik bowiem uwzględnić może ulgę na powrót już na etapie poboru zaliczki na podatek, jeżeli podatnik złoży mu oświadczenie, że spełnia ustawowe warunki. Podatnik jednak zawrzeć musi klauzulę, iż jest świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia. Jak podkreśla Aleksandra Kryzińska takie zapisy są rzadkością w formularzach PIT, co może budzić dodatkowe obawy po stronie podatnika i skutecznie go zniechęcać.

Ważnym jest też, iż ze zwolnienia mogą skorzystać osoby posiadające obywatelstwo polskie, Kartę Polaka lub obywatelstwo innego państwa Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego albo Szwajcarii. Ulga na powrót przysługuje również osobom, które bezpośrednio przed przyjazdem do Polski przez określony czas zamieszkiwały w innym państwie Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Szwajcarii lub innym wymienionym w ustawie, a mianowicie: Australii, Chile, Izraelu, Japonii, Kanadzie, Meksyku, Nowej Zelandii, Korei, Wielkiej Brytanii i USA.

Podsumowując, ulga na start z założenia ma być zachętą dla osób mieszkających poza granicami naszego kraju przez trzy lata, by przeniosły swoje miejsce zamieszkania na stałe do Polski. Kto bowiem przeniesie swoje miejsce zamieszkania do Polski może nawet przez cztery lata nie płacić tutaj podatku, jeśli udokumentuje swój co najmniej trzyletni pobyt za granicą. Skorzystanie jednakże z tej ulgi nie jest takie proste i wymaga spełnienia niekiedy trudnych warunków. Poza tym przedstawiciele fiskusa również raczej rygorystycznie podchodzą do kwestii formalnych w tym aspekcie. Paradoksalnie łatwiej jest ponadto spełnić wymogi do zastosowania ulgi cudzoziemcom niż Polakom wracającym do kraju.