ZUS nie będzie wypytywał sąsiadów o osoby będące na zwolnieniu lekarskim - KS Service
+
KSSERVICE

ZUS nie będzie wypytywał sąsiadów o osoby będące na zwolnieniu lekarskim

ZUS nie będzie wypytywał sąsiadów o osoby będące na zwolnieniu lekarskim
18/10/2021

ZUS nie będzie wypytywał sąsiadów o osoby będące na zwolnieniu lekarskim

Zdaniem urzędników organu rentowego sprawdzenie informacji o ubezpieczonym nie będzie się odbywało w drodze występowania z zapytaniem do sąsiadów, operatora sieci komórkowej czy też banku. To efekt zamieszania, jakie wywołał nowy przepis dotyczący obowiązku informacyjnego względem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jaki ma wejść w życie z dniem 1 stycznia 2022 roku.

Co zatem wiadomo o nowym obowiązku informacyjnym względem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych?

Generalnie chodzi o art. 61 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz.U. z 2020 r. poz. 870). Obecnie bowiem stanowi on, iż Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) ma prawo do przetwarzania danych i informacji niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków, ich wysokości, podstawy wymiaru oraz do ich wypłaty.

I urzędnicy resortu rodziny, przygotowując zmiany mające ujednolicić niektóre rozwiązania dotyczące przyznawania i wypłaty świadczeń oraz usprawniające funkcjonowanie samego ZUS, znowelizowali również tę regulację. W pierwotnej wersji nowelizacji zaproponowano, by ZUS mógł pozyskiwać wspomniane dane i informacje nie tylko od ubezpieczonych i płatników składek, lecz również od organizacji społecznych i innych podmiotów i osób, które są w ich posiadaniu. Poza tym projekt zakładał, iż wszyscy, do których zwróci się organ rentowy, będą mieli obowiązek ich udostępnienia.

To rozwiązanie spotkało się z powszechną krytyką, stąd też w ostatecznym kształcie ustawy jako adresatów tego obowiązku pozostawiono tylko ubezpieczonych i płatników składek.

Co zatem powoduje kolejne wątpliwości wokół tego nowego przepisu i obowiązku?

Otóż problem w tym, iż te dwa pojęcia (zatem ubezpieczony i płatnik) również zaczęły budzić wątpliwości. Niektórzy eksperci zaczęli bowiem wskazywać, iż na tej podstawie obowiązek udzielania informacji i wyjaśnień na zapytanie ze strony urzędników organu rentowego spocznie teoretycznie na każdym, w tym chociażby sąsiedzie osoby korzystającej z zasiłku lub ubiegającej się o to świadczenie. Poza tym zaczęto sugerować, iż organ rentowy będzie uprawniony również do występowania o potrzebne mu dane do operatora sieci komórkowej czy też banku.

Przeczytaj  Dyskryminacja w pracy - symbole religijne to żaden problem dla pracodawcy?

Jednak zgody wśród ekspertów na tak szeroką interpretację nie było. Zdaniem doktora Tomasza Lasockiego w Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, na pierwszy rzut oka przepis wydaje się nieprecyzyjny i można do interpretować bardzo szeroko. Jednakże, gdy wykładnia literalna nie daje jednoznacznej odpowiedzi, należy poszukiwać dalej i zastosować wykładnię celowościową. W efekcie takiego podejścia obowiązek wynikający ze znowelizowanego art. 61a ciąży na konkretnym świadczeniobiorcy i jego płatniku.

A jak urzędnicy ZUS interpretują nowe przepisy i uprawnienia?

Zdaniem Pawła Żebrowskiego, rzecznika ZUS, należy zdementować kilka nieprecyzyjnych informacji, które w ostatnim czasie pojawiły się w przestrzeni medialnej. Otóż przedstawiciele ZUS nie będą odwiedzać sąsiadów swych petentów, prosząc ich o informacje na ich temat. Poza tym organ rentowy nie ma uprawnień, by o podanie danych wystąpić również do operatora sieci komórkowej, czy też banku.

W nowelizacji zostały po prostu doprecyzowane kwestie związane z przekazywaniem danych do ZUS. Obecnie bowiem brak pełnej i rzetelnej informacji od płatników sprawiał, iż utrudnione było ustalanie prawa do zasiłków, jak i ich terminowa wypłata oraz weryfikacja. Zdarzały się wręcz sytuacje, iż powołując się na brak podstawy prawnej, zarówno ubezpieczony, jak i płatnik składek, odmawiali przekazywania informacji lub dokumentów przedstawicielom organu rentowego.

Obecnie bowiem pracodawca nie musi udostępniać informacji o relacjach łączących ubezpieczonego z płatnikiem, czy też o powodzie zatrudnienia. Tymczasem o takie właśnie dane dopytują przedstawiciele organu rentowego, szczególnie w odniesieniu do ubezpieczonych ubiegających się o zasiłek macierzyński.

I w chwili obecnej organ rentowy ma dwie możliwości, by zgodnie z prawem sprawdzić, czy dane przekazane przez płatnika są prawidłowe. Mianowicie organ rentowy może:

  • zdecydować się na kontrolę całego przedsiębiorstwa
  • podczas podstępowania dotyczącego świadczenia weryfikować niektóre związane z nim kwestie

Tymczasem po wejściu w życie nowych regulacji (czyli od 1 stycznia 2022 roku) urzędnicy ZUS będą mogli pytać o konkretnego ubezpieczonego, a płatnik będzie zobowiązany do udzielenia odpowiedzi.

Przeczytaj  Urzędowy certyfikat znajomości języka dla cudzoziemców po nowemu

Jak zauważa Paweł Żebrowski, nowy przepis ma być skutecznym narzędziem, przyczyniając się do pozyskiwania od ubezpieczonych i płatników składek danych koniecznych do przyznania prawa i wypłaty świadczenia z ubezpieczenia chorobowego, bądź ich weryfikacji.

W tym względzie chodzi o informacje dotyczące potwierdzenia okoliczności zawartych w oświadczeniach składanych przez ubezpieczonych, istnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń albo wstrzymania ich wypłaty. Przykładowo przepis ten znajdzie zastosowanie w sytuacji, gdy osoba zatrudniona u dwóch pracodawców przebywa na zwolnieniu lekarskim. Otóż ZUS będzie mógł wówczas pozyskać informacje o tym, czy taka osoba wykorzystując zwolnienie u jednego pracodawcy, nie pracowała w tym samym czasie u drugiego pracodawcy.

Podsumowując, nowelizacja art. 61 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa sprawi, iż organ rentowy będzie mógł sprawnie i zgodnie z prawem pozyskiwać informacje niezbędne do ustalenia prawa do zasiłków, ich terminowej wypłaty, jak i weryfikacji. To jednak nie oznacza, iż urzędnicy organu rentowego zaczną wypytywać o nas naszych sąsiadów, naszego operatora komórkowego, czy też nasz bank. Takich uprawnień nowelizacja ustawy nie przewiduje.