Szef zaprasza cię do znajomych na facebooku? Spokojnie, bez paniki…

Skończyłeś w końcu swój dzień w pracy. Wracasz rozanielony, ale i potwornie zmęczony. Marzysz o tym, by obejrzeć dobry film w telewizji, a następnie błyskawicznie zasnąć. Sięgasz po telefon, by sprawdzić program telewizyjny. Zamierasz. Szef wysłał ci zaproszenie do znajomych na facebooku…

I w tym momencie zaczyna się prawdziwy kłopot. Pracodawca postąpił nierozważnie i najprawdopodobniej nie rozważył wszystkich za i przeciw. Przede wszystkim postawił cię w niewygodnej sytuacji. Głupio odmówić i nie przyjąć zaproszenia, ponieważ może to zepsuć wasze relacje i wprowadzić niekomfortową atmosferę w pracy.

Z drugiej strony, jeśli staniecie się wirtualnymi znajomymi, to będzie miał możliwość dokładnego obserwowania twojego życia i śledzenia wszystkich poczynań. Pozwolisz sobie na krytykę firmy w komentarzu pod zdjęciem znajomego? Zamieścisz zdjęcie z wycieczki, kiedy jesteś na zwolnieniu lekarskim? Opublikujesz fotografię z imprezy, kiedy następnego dnia pracujesz? Wszystko to wiązać się może z poważnymi konsekwencjami zawodowymi. Jakie więc może być wyjście z tej na pierwszy rzut oka patowej sytuacji?

Zacznij od sprawdzenia czy twoi współpracownicy również „przyjaźnią się” z szefem na facebooku. Jeśli wielu z nich tak, to najprawdopodobniej znak, że pracodawca luźno traktuje takie relacje i możliwe, że nie jest to tożsame z okazją do kontrolowania waszego życia. Wtedy możesz odrobinę odetchnąć. Następnie przejrzyj swój profil i jeśli zauważysz posty lub zdjęcia, które mogłyby wyrządzić ci jakąś szkodę, to niezwłocznie je usuń. Możesz również zmienić ustawienia prywatności w ten sposób, by pracodawca mógł widzieć jedynie część opublikowanych przez ciebie materiałów.

Zadanie zapobiegawcze wykonane. Teraz możesz przyjąć zaproszenie pracodawcy, licząc że więcej na tym zyskasz, niż stracisz. Cały czas jednak pamiętaj zachowywać pełną rozwagę przy kolejnych publikacjach. Nie robisz tego już tylko dla siebie i swoich znajomych. Teraz obserwuje to również pracodawca. Tak zresztą zazwyczaj bywa, że im jesteśmy starsi, tym w naszych kontaktach pojawia się coraz większa ilość osób, przy których nie wypada nam zachowywać się niedojrzale i nieodpowiedzialnie. Pamiętaj o tym i uważaj na siebie!