Poczta głosowa – bądź profesjonalny!

Oddzwaniasz w sprawie pracy, słyszysz pocztę głosową i nie wiesz co robić? Swoją osobistą pocztę nie zmieniałeś już od kilku lat? Nie wiesz co powinieneś na niej nagrać, by brzmieć profesjonalnie?

Po pierwsze… Jeśli oddzwaniasz do potencjalnego pracodawcy, a zamiast połączenia, słyszysz od razu pocztę głosową, to nie panikuj. Jasne, możesz rozłączyć się i tym samym nie nagrać się w ogóle. Jeśli jednak sprawa jest pilna, to nie panikuj i nie daj po sobie poznać, że ta sytuacja wywołała w tobie stres. Najgorsze co możesz zrobić to wydać z siebie zduszony dźwięk, pisnąć, krzyknąć i nerwowo porzucić połączenie bez żadnego słowa wyjaśniającego. Zamiast tego przywitaj się, przedstaw imieniem i nazwiskiem, a następnie w profesjonalny, wyważony sposób przedstaw istotę sprawy, w której dzwonisz. Postaraj się mówić konkretnie i w miarę krótko. Nikt nie lubi słuchać długich wiadomości pocztowych, dlatego też nie zamęcz przedłużającymi się wywodami swojego słuchacza. Na koniec podziękuj i jeśli sytuacja tego wymaga, to poproś o informację zwrotną, a następnie pożegnaj się. Najlepiej słowami „do usłyszenia”, niekoniecznie zaś „do widzenia”.

Po drugie… Twoje osobiste nagranie na poczcie głosowej powinno spełniać wszystkie standardy profesjonalizmu. Nigdy nie wiesz kto wykona do ciebie połączenie i co o tobie pomyśli, jeśli odsłucha pocztę, którą masz od kilku lat. Z całą pewnością nie warto traktować ją bardzo lekko, nagrywając tam żartobliwe treści. Kolega możliwe, że się uśmiechnie, natomiast pracodawca może uznać, że jesteś niepoważny, traktujesz ludzi z lekceważeniem i brak w tobie wyczucia. Zamiast więc narażać się na niepotrzebne ryzyko, nagraj krótki komunikat, w którym się przedstawiasz, a także prosisz o zostawienie wiadomości, którą niezwłocznie odsłuchasz, gdy tylko będziesz miał taką możliwość. Bez żartów, slangu, słowotoku.

Po trzecie… Nie używaj zdrobnień w nagraniu. Zapomnij o „Pawełkach”, „Marlence” czy „Basieńce”. Nie będzie za to większym problemem, jeśli zamiast imienia i nazwiska podasz tylko imię. Wtedy będzie ona bardziej dostosowana także pod twoich znajomych, a rekruter lub pracodawca na pewno nie poczuje się urażony, jeśli całość treści nie będzie odbiegała od zwyczajowej normy.

Po czwarte… Staraj się mówić niespiesznie i wyraźnie. Nie mów agresywnie, ani tak, jakbyś był w biegu lub robił to od niechcenia. Skoncentruj się na kilka sekund nad tym zadaniem i pamiętaj, by starać się przybrać miły i sympatyczny ton głosu. Powodzenia!