Rośnie ryczałt dla przedsiębiorców za zatrudnianie skazanych

Mamy dobrą wiadomość dla osób pozbawionych wolności - ich aktywizacja na rynku pracy mocno przyspieszyła. M.in dzięki nowelizacji ustawy ryczałt przysługujący przedsiębiorcy z tytułu zatrudniania więźniów został podwyższony z 20% do 35%, zaś pracę wkrótce otrzyma 1500 kolejnych osób.

Nowelizacja nawiązuje do programu "Praca dla więźniów", w myśl której zdecydowana większa ich ilość będzie miała szansę pracę otrzymać. Wiąże się to choćby z planami wybudowania do 2023 roku 40 hal produkcyjnych przy zakładach karnych, w których to docelowo mają pracować osoby odbywające karę pozbawienia wolności. Do chwili obecnej otworzono już trzy hale, w tym roku powstaną jeszcze dwie, zaś prace rozpoczęto nad 12. kolejnymi. To oznacza, że zatrudnienie w nich znajdzie około 1500 osób.

Ponadto, zwiększają się możliwości wykonywania przez więźniów nieodpłatnej pracy społecznej, co pozwoli im spełniać pasje i poszerzać zakres ich działania – choćby w pracy na rzecz samorządów. Skorzysta również Fundusz Aktywizacji Zawodowej Skazanych oraz Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy dzięki podniesieniu z 25% do 45% potrącenia na wymieniony cel z przysługującego skazanemu wynagrodzenia.

Według marcowych danych Ministerstwa Sprawiedliwości 31,5 tysiąca więźniów pracuje. W tym odpłatnie robi to 12,6 tysiąca osób. Wskaźnik zatrudnienia wynosi 46,2 procenta, co w porównaniu do stycznia ubiegłego oznacza wzrost o 32%. Co ciekawe, analogicznie do tego okresu odpłatnie pracuje więcej o 7,6 tysiąca skazanych.

Realizacja całego programu w żadnym wypadku nie wpłynie na portfele podatników. Całość kosztów zostanie sfinansowana z Funduszu Aktywizacji Zawodowej Skazanych oraz Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy.